Ivan Blasi zdradza kulisy nagrody im. Miesa van der Rohe [WYWIAD]

Co łączy Muzeum Katyńskie w Warszawie, Zakład termicznego przekształcania odpadów w Krakowie i Muzeum Ognia w Żorach? Nominacja do nagrody Miesa van der Rohe skupiającej najlepsze realizacje w Europie. Z jej kuratorem Ivanem Blasim rozmawia Agnieszka Jęksa.

Agnieszka Jęksa: Czy możesz na początku wyjaśnić nam, kto i za co może dostać nagrodę fundacji Miesa van der Rohe?

Ivan Blasi: W fundacji jestem odpowiedzialny za dwa konkursy. Pierwszy nosi nazwę Young Talents (ang. Młode Talenty). Dotyczy początkujących architektek i architektów. Skupiamy się w nim na projektach, które nie są jeszcze zrealizowane. Konkurs zorganizowaliśmy po raz pierwszy w 2016 roku i otrzymaliśmy 211 propozycji.

Na czym polega drugi konkurs?

To konkurs organizowany od 1988 roku, współtworzony przez Unię Europejską. Skupiamy się w nim na najciekawszych przykładach architektury w całej Europie. Ostatnia edycja odbyła się w 2017 roku, a o konkursu stanęło 355 gotowych obiektów.

Jaki jest skład jury?

Jury zmienia się co dwa lata i liczy zawsze 7 osób. Są to architekci – krytycy i architekci – praktycy. W ostatniej edycji dołączył socjolog, a jednocześnie dyrektor Muzeum Architektury w Helsinkach. Zawsze zapraszamy też kogoś, kto alternatywnie wspiera architekturę – jest na przykład odbiorczynią architektury wysokiej jakości.

Jak jury wyłania zwycięzcę spośród 355 realizacji? 

Prosimy każdego kandydata o wysłanie płyty oraz folderu z fotografiami, filmami i szkicami. Każdy członek jury najpierw sam ogląda projekty, a potem trwają 3-dniowe obrady. Najpierw dzielimy projekty według miast pochodzenia. Potem jest czas na dyskusję, czy ten podział dalej działa. W tym roku jury poprosiło o reorganizację projektów według ich funkcji – domy mieszkalne, przestrzeń publiczna, instytucje kultury, etc.

Co dzieje się dalej?

Spośród wszystkich projektów jury wybiera 40 prac. W ostatniej edycji jury poprosiło o kolejną reorganizację: 40 wybranych projektów podzielono według lokalizacji: w centrum miasta, na obrzeżach czy poza aglomeracją. Spośród nich wybrano 5 realizacji, które jury odwiedziło osobiście. To bardzo ważny etap – jury poznaje dyrektora danej placówki, jej twórczynie i artystów, którzy je współtworzą. Spotkanie na miejscu pozwala „poczuć” dane miejsce i porozmawiać z jego użytkowniczkami i użytkownikami.

W 2015 roku nagrodę zdobyła Filharmonia w Szczecinie.

Tak. Był to bardzo intensywny czas dla projektów kulturalnych jako przestrzeni publicznych, dostępnych dla każdego. W 2017 roku w finale znalazły się: Kannikegården - dom rady parafialnej Katedry w Ribe, w Danii   (proj. Lundgaard &  Tranberg Architects), Ely Court – blok mieszkalny w Londynie, w Wielkiej Brytanii (proj. Alison Brooks Architects), deFlat Kleiburg – zmodernizowany galerowiec  w Amsterdamie w Holandii (proj. NL Architecs;XVW architectuur, proj. oryginalny Fop  Ottenhof), i Rivesaltes Memorial Museum w Rivesaltes/Ribesaltes we Francji (proj.  Rudy Ricciotti) oraz Muzeum Katyńskie w Warszawie projektu dwóch pracowni:
i Maksa, BBGK Architekci i artysty Jerzego Kaliny.

Jak odebraliście Muzeum Katyńskie?

Przed wizytą w Warszawie, znając jedynie rysunki, trudno było nam zrozumieć ten budynek. To obiekt, który powstał na bazie istniejącej już Cytadeli i obejmuje wiele różnych perspektyw. Gdy już byliśmy na miejscu, zrozumieliśmy, że dzięki muzeum otwarto dla wszystkich przestrzeń zieloną - dawne tereny wojskowe. Doceniliśmy interdyscyplinarną współpracę zespołu: artysty Jerzego Kaliny i dwóch pracowni architektonicznych - jednej w roli kuratora, drugiej w roli wykonawcy. Nie zrozumieliśmy jednak, dlaczego w muzeum powstał kolejny pomnik, skoro w Lesie Katyńskim – w miejscu zbrodni - stoi już jeden.

Kto wygrał edycję w 2017 roku?

Wspólny projekt pracowni NL architects i XVW architectuur za modernizację deFlat Kleiburg w Amsterdamie.

Po raz pierwszy w historii nagrody wyróżniono projekt modernizacji. Dzięki niej 400-metrowy budynek z lat 70., liczący 500 mieszkań, został uratowany przed zburzeniem. Duży udział miała tu spółdzielnia mieszkańców.

Jury rzeczywiście zwróciło uwagę na to, że dzięki modernizacji ocalał budynek, który czekał na rozbiórkę. Wystarczyły niewielkie przekształcenia, by stał się również bardziej dostępny cenowo. Choć nie jest to mieszkalnictwo socjalne.

Architekci poświęcili najwięcej uwagi częściom wspólnym, parterowi oraz elewacji, bo takie były oczekiwania mieszkańców i mieszkanek. W jakim stanie mieszkania oddano przyszłym mieszkankom i mieszkańcom?

Były puste – każdy mógł urządzić je zgodnie ze swoimi możliwościami. Mieszkańcy wzięli na siebie koszt remontów mieszkań głównie po to, by obniżyć koszta renowacji. Kleiburg znajduje się oczywiście poza centrum Amsterdamu. Jak w większości miast, mieszkania w centrum są bardzo drogie. Jego modernizacja to jedna z odpowiedzi na trwający kryzys mieszkaniowy. Problem mieszkalnictwa, jego cen i jakości nęka wiele krajów – Francję, Wielką Brytanię, Hiszpanię. Stworzyliśmy wystawę na ten temat – w kwietniu pokażemy ją w Warszawie.

Świetnie!

To wiadomość z ostatniej chwili! Pokażemy prace zwycięzców, ale porozmawiamy również o mieszkalnictwie w Polsce. Wystawa była w Brukseli, obecnie jest Heerlen, potem pokażemy ją w Berlinie, w Warszawie, w Wiedniu i w Lowen.

Chcesz sprawić, by architekturę z wystaw można “zabierać do domu”. Czym jest Aurasma?

To aplikacja, którą testowaliśmy na wystawie w 2015 roku. Podchodzisz do zdjęcia danego projektu i fotografujesz go. Aurasma umożliwia ci obejrzenie o nim filmu, nawet gdy siedzisz już w domu na kanapie. Pracujemy też nad publikacją, którą można złożyć częściowo samemu - w zależności od tego, co interesuje cię najbardziej, wybierasz klucz dla książki. Otrzymujesz np. zbiór projektów mieszkalnych lub kulturalnych z 2013, 2015 i 2017 roku. Drukujemy ją na twoje zamówienie. Publikacje będą też dostępne on-line.

W ramach konkursu stworzyliśmy oczywiście wirtualne archiwum docenionych prac. Powstała aplikacja dla podróżujących po Europie, która wskazuje wyróżnione projekty. Staramy się rozwijać możliwości czytania i otrzymywania informacji.

A od 15 do 18 lutego jesteś już zupełnie realnym gościem na 4 Design Days w Katowicach, poświęconych architekturze. Dziękuję za rozmowę!

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Więcej o: