Dom pasywny i z pasją do architektury

DL

Postawiono na eliminację chemii budowlanej i naturalne materiały. Powstał dom, który nie tylko oszczędza energię, ale także cieszy oko.

Demonstracyjny Dom Pasywny koło Złotowa, proj. Dom Architektów.
Demonstracyjny Dom Pasywny koło Złotowa, proj. Dom Architektów.
Fot. Juliusz Sokołowski; Źródło: Dom Architektów

Termin "dom pasywny" robi niewyobrażalną wręcz karierę. Można się zastanawiać, czy ten trend jest podyktowany chęcią dbania o środowisko naturalne, czy też zwykłą kalkulacją, że budownictwo pasywne po prostu się opłaca. Nie da się natomiast zaprzeczyć faktowi, że coraz więcej budynków pasywnych powstaje, a cena ich realizacji radykalnie spada. Przykładem może być dom jednorodzinny stojący koło Złotowa w Wielkopolsce.

Projekt stworzyli architekci Emilia Durka-Zielińska i Walenty Durka. 175-metrowy budynek to jednak nie tylko dom jednorodzinnydla pary architektów, to także siedziba ich pracowni - Domu Architektów.

Zobacz także: Pierwszy w Polsce dom pasywny

Do budowy użyto odnawialnych i najłatwiejszych do recyklingu materiałów. Priorytetem stało się zapewnienie zdrowego (bezpiecznego) środowiska życia i korzystnego mikroklimatu. Postawiono więc na naturalne materiały budowlane i maksymalną eliminację chemii budowlanej.

polska architektura, dom pasywny, dom jednorodzinny, dom architektów

Fot. Juliusz Sokołowski; Źródło: Dom Architektów

Dom posiada konstrukcję opartą o powtarzalne ramy z belek dwuteowych, które tworzą jednocześnie konstrukcję podłogi, ścian i dachu. Takie rozwiązanie, pozwala na stworzenie wewnątrz otwartej przestrzeni.

Architekci, prócz innowacyjnej konstrukcji budynku, wykorzystali także unikalne przegrody zewnętrzne, przewyższające swoją termoizolacyjnością wymagania stawiane budynkom pasywnym. Przegrody te charakteryzują się wysoką pojemnością cieplną, a także otwarciem na dyfuzję pary wodnej i pełnią funkcję modyfikatora wewnętrznego środowiska.

Na izolację składa się więc 40 cm warstwa wtłaczanej podciśnieniem celulozy, a także 6 cm, drewnopochodna płyta termoizolacyjna. Wewnętrzne przegrody wypełniono natomiast wełną drzewną, która sprawdza się również jako doskonała izolacja akustyczna.

Budowa domu trwała 3 lata, a jej koszt był porównywalny z kosztami budowy budynku w oparciu o tradycyjną technologię. Dzięki zastosowaniu zasad budownictwa pasywnego, dom oszczędza energię i jest przyjazny dla środowiska. W projekcie wykorzystano system ogrzewania elektrycznego, którego łączna moc wynosi zaledwie 3,6 kW! Pozwoliło to w konsekwencji zminimalizować zapotrzebowanie domu na energię grzewczą aż o 90% w porównaniu do "standardowego" budynku. W tym domu żadna zima nie będzie droga.

Zobacz także: Dom pasywny ogrzewany wentylacją

DL

Zobacz także:

Pierwszy pasywny kościół w Polsce

Dom jednorodzinny z odzysku, nie miał okien i straszył

Dom Na Wodzie we Wrocławiu - pierwszy w Polsce!

Skomentuj:

Dom pasywny i z pasją do architektury