Nowy mural w Słupsku. Mieszkańcy są zachwyceni
Dzisiaj odbyło się oficjalne odsłonięcie nowego muralu w Słupsku. To niezwykle kolorowy, bogaty w detale, pełen życia obraz przedstawiający scenki rodzajowe z życia miasta. Zobaczymy na nimi postaci związane z historią Słupska: Witkacego, Jerzego Waldorfa, czarownicę Trinę Papisten na miotle oraz wynalazcę karty pocztowej Heinricha von Stephana. To ostatni z czterech murali zrealizowanych dla Słupska przez firmę Good Looking Studio.










Nowy mural powstał przy ulicy Starzyńskiego, ściana została pomalowana tak, by imitować pierzeję starych kamienic. Zdjęciami nowego malowidła w przestrzeni Słupska podzielił się na portalu Facebook prezydent miasta Robert Biedroń. Mieszkańcy nie kryją swojego zachwytu pisząc w komentarzach:
Coś podobnego widziałam w Hiszpanii, ale to duuużo ładniejsze.
Takie widoczki na szarych murach ożywiają miasto -SUPER.
Krytyczne głosy, takie jak ten pojawiają się raczej sporadycznie:
Potworność. To nie jest mural, ale dekoracja. Niestety, również trochę kicz, coś niewiele lepszego od „pastelozy termomodernizacyjnej” polskich bloków. Kocham murale, ale ten tu to zaśmiecenie wizualne krajobrazu. Fajnie, że to nie jest wielka reklama, ale jest tak „za bardzo”, jak za bardzo jest przy polskich drogach, gdzie co 30 metrów stoi billboard. Szkoda
Murale, wielkoformatowe rysunki wywodzące się ze street art-u, pojawiają się na kolejnych elewacjach jak grzyby po deszczu. Zazwyczaj pełnią funkcję dekoracyjną. Bywają też wykorzystywane przez twórców reklam do tworzenia perswazyjnych komunikatów w przestrzeni publicznej. Coraz rzadziej występują w charakterze dzieła sztuki, niosącego przekaz, który zmusza do refleksji, tak jak na przykład prace grupy artystycznej Twożywo. Wielkoformatowe rysunki na dobre wpisały się w krajobraz polskich miast. Nie każdy jednak stanowi wartość samą w sobie. Niektórzy twierdzą wręcz, że moda na murale i ich powszechność w polskim krajobrazie nosi znamiona nowej choroby estetycznej obok słynnej billboardozy i pastelozy pojawia się jednostka nazwana muralozą. Czy wywodząca się z awangardy praktyka przeistoczyła się w festyn banalizmów? A może właśnie murale spełniają swoje zadanie wprowadzając w oficjalną przestrzeń publiczną trochę koloru, zabawy i nieformalnego spojrzenia?
Więcej o muralach przeczytasz TU
- Więcej o:
![Fot. Małgorzata Kujawka Fot. Małgorzata Kujawka]()
Murale - czy zawsze zdobią?
![Wystawa 'Wreszcie we własnym domu. Dom polski w transformacji', 8. edycja festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE, organizatorzy: Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Muzeum Warszawy, Instytut Architektury Wystawa 'Wreszcie we własnym domu. Dom polski w transformacji', 8. edycja festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE, organizatorzy: Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Muzeum Warszawy, Instytut Architektury]()
Wszystkie choroby polskich miast. Dom polski w transformacji
![Autor: Gualicho (Argentyna), ul. Skarżyńskiego 10a fot. Lukasz Glowala]()
Kolejne murale na gdańskiej Zaspie. To jedyne takie miejsce w Polsce!
![Trzonolinowiec we Wrocławiu - czerwiec 2026 Trzonolinowiec we Wrocławiu - czerwiec 2026]()
Wrocław: Trzonolinowiec - co dalej? Opuszczony eksperymentalny wieżowiec straszy
![W Łomży powstanie nowy dworzec kolejowy W Łomży powstanie nowy dworzec kolejowy]()
Łomża z nowym dworcem kolejowym
![Osiedle Górka Narodowa w Krakowie. Proj. UCEES Osiedle Górka Narodowa w Krakowie. Proj. UCEES]()
Osiedle Górka Narodowa w Krakowie projektu UCEES. Tu wydarzyło się miasto
![Dom Przenikający. Proj. Exterio Architektura Dom Przenikający. Proj. Exterio Architektura]()
Dom Przenikający – architektura światła pośród sosnowego krajobrazu
![Sedesowce we Wrocławiu, czyli zespół mieszkano-usługowy przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, proj. Jadwiga Grabowska-Hawrylak, lata 60. XX wieku Sedesowce we Wrocławiu, czyli zespół mieszkano-usługowy przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, proj. Jadwiga Grabowska-Hawrylak, lata 60. XX wieku]()
Sedesowce, czyli wrocławski Manhattan









