Dom przyszłości sprzed 25 lat. JEMS Architekci wrócili do swojej wizjonerskiej realizacji i sprawdzili, co przetrwało próbę czasu
Ćwierć wieku temu w warszawskiej Choszczówce powstał dom, który miał wybiegać w przyszłość. Zaprojektowany jako eksperyment konkursowy, niespodziewanie został zbudowany i do dziś jest zamieszkany. Autorzy koncepcji – JEMS Architekci – wracają dziś do tej realizacji i sprawdzają, które założenia przeszły próbę czasu, a co zrobiliby inaczej.

Pod koniec lat 90. magazyn „Murator” zorganizował konkurs pt. „Dom Dostępny”. W jednej z edycji zapytał polskich architektów o wizję „Domu Przyszłości”. JEMS Architekci zaprojektowali dom, który miał być futurystyczną wizją polskiego budownictwa jednorodzinnego.
Zaproponowali lekką, otwartą strukturę: stalowy szkielet wypełniony drewnianymi panelami i prefabrykowanymi, betonowymi stropami, zorganizowany wokół masywnego, centralnego trzonu. Wnętrza można było aranżować na różne sposoby, korzystając z przygotowanych wcześniej elementów. Architekci myśleli o seryjnej produkcji obniżającej koszty budowy. Rysunki miały pozostać koncepcją, ale stało się inaczej.
Z papieru na plac budowy
Projektem zachwycił się inwestor o duszy innowatora i dużej wiedzy technicznej. To on sprawił, że ideowa koncepcja miała błyskawicznie stać się domem teraźniejszości.
– Choć pierwotnie bryła miała być bardzo kompaktowa, zamknięta na planie kwadratu, w trakcie pracy z klientem zaczęła ewoluować. Finalnie rozrosła się o łącznik i dodatkowy pawilon sportowy z jacuzzi i kinem domowym, zyskując rezydencjonalny charakter. Znaleźliśmy nawet miejsce na komfortową budę dla psa – wspomina z uśmiechem Maciej Miłobędzki, architekt i partner w pracowni JEMS Architekci.
Pasywna rewolucja przed erą smart-home
Choć 25 lat temu ekologia nie była tak popularnym tematem jak dziś, dom w Choszczówce zrealizował jej założenia w czystej formie. Kluczem stała się masa termiczna – temperaturę wnętrza stabilizują betonowe stropy, posadzki oraz centralny trzon, które wspólnie kumulują ciepło lub chłód.
Zastosowano również naturalną wentylację. Powietrze schładza się w kanałach pod ziemią w ogrodzie, trafia do wnętrza, a następnie przez specjalne szczeliny pod stropem jest zasysane do trzonu, który pełni funkcję komina wyciągowego. – Te proste rozwiązania zadziałały. Dziś widzimy, że rozwój takich idei ma sens – przyznaje Miłobędzki.
Budynek chroni się przed przegrzewaniem dzięki odpowiednim detalom dachów i ścian. Zimą słońce dogrzewa wnętrza, a latem – dzięki okapom, żaluzjom i okiennicom – dom pozostaje w cieniu. Całość uzupełnia ogrzewanie podłogowe z gruntową pompą ciepła. – Był to wówczas eksperyment i sprawdzanie nowych możliwości. Dziś to standard, a zainstalowana pompa od 25 lat pracuje bezawaryjnie– dodaje architekt.

Zielony salon i szlachetna patyna
Kluczowe dla komfortu mieszkańców okazało się osadzenie domu w terenie. Budynek częściowo zagłębiono w działce, co dodatkowo wspiera stabilność temperatury wewnątrz. Architekci znieśli bariery między wnętrzem a ogrodem – brak progów oraz duże przeszklenia sprawiły, że zieleń stała się integralną częścią salonu i sypialni.
– Dziś dużo mówi się o wellbeingu i potrzebie bliskości z naturą. Nasz dom przewidział te trendy, udowadniając, że ogród może być naturalnym przedłużeniem wnętrz– zauważa Miłobędzki.
Upływ czasu osadził dom w krajobrazie. Wybór surowych materiałów pozwolił na ich naturalne starzenie się bez utraty jakości. Modrzewiowa elewacja zyskała srebrzystoszary kolor, a stalowe detale straciły pierwotny połysk, nabierając matowej, szlachetnej tekstury. – Wybraliśmy materiały, które nie wymagają perfekcyjnego wykończenia, by dobrze wyglądać. Dziś wciąż spełniają swoją funkcję i estetycznie wpisują się w architekturę– podsumowuje architekt.
Lekcja pokory, czyli o domu, który „tańczył”
Jednocześnie architekci JEMS przyznają, że uprościliby to, co wówczas wydawało się technologicznie fascynujące – system prefabrykacji stalowej konstrukcji i ścian. Lekki stalowy szkielet wypełnili fabrycznymi panelami i w teorii system był idealny, w praktyce – niezwykle wymagający. Problemem okazała się szczelność pomiędzy elementami szkieletu i panelami.
– Pamiętam wizytę na dachu z konstruktorem. Szkielet obciążony ciężkim stropem z prefabrykatów po prostu zaczął się kołysać – wspomina Miłobędzki. Filigranowa konstrukcja wymagała natychmiastowego usztywnienia w trakcie budowy. Dziś projektanci przyznają: ten sam efekt – lekkość i nowoczesny wygląd – osiągnęliby znacznie prościej. Zamiast skomplikowanych prefabrykatów i stalowych profili, postawiliby na klasyczny, lany beton i murowane fragmenty ścian.

Sprawdzian życia
Dom w Choszczówce od ćwierćwiecza jest stale zamieszkany, co dla architektów stanowi ostateczny test jakości projektu. Przez ponad dwie dekady budynek dopasowywał się do potrzeb rodziny, choć mimo założonej elastyczności, ściany działowe pozostały na swoich pierwotnych miejscach. – Fakt, że dom przez tyle lat dawał radość mieszkańcom i nadal pełni swoją funkcję, jest dla nas największą satysfakcją– podsumowuje Miłobędzki.
Powrót do Choszczówki to dla JEMS dowód na to, że wizjonerskie projekty bronią się same, jeśli ich fundamentem jest zrozumienie potrzeb człowieka i natury. Nowa perspektywa pokazuje, że architektura przyszłości nie potrzebuje skomplikowanych narzędzi, by tworzyć ponadczasową jakość. – Chociaż dom powstał jako manifest nowoczesnego budowania, to jego najprostsze, rozwiązania, oparte na współdziałaniu z potencjałem natury, okazały się najbardziej trwałe – kończy Miłobędzki.
- Więcej o:
![Dom w Choszczówce. Proj. JEMS Architekci Dom w Choszczówce. Proj. JEMS Architekci]()
Dom przyszłości sprzed 25 lat. JEMS Architekci wrócili do swojej wizjonerskiej realizacji i sprawdzili, co przetrwało próbę czasu
![Trzonolinowiec we Wrocławiu - czerwiec 2026 Trzonolinowiec we Wrocławiu - czerwiec 2026]()
Wrocław: Trzonolinowiec - co dalej? Opuszczony eksperymentalny wieżowiec straszy
![W Łomży powstanie nowy dworzec kolejowy W Łomży powstanie nowy dworzec kolejowy]()
Łomża z nowym dworcem kolejowym
![Osiedle Górka Narodowa w Krakowie. Proj. UCEES Osiedle Górka Narodowa w Krakowie. Proj. UCEES]()
Osiedle Górka Narodowa w Krakowie projektu UCEES. Tu wydarzyło się miasto
![Dom Przenikający. Proj. Exterio Architektura Dom Przenikający. Proj. Exterio Architektura]()
Dom Przenikający – architektura światła pośród sosnowego krajobrazu
![Sedesowce we Wrocławiu, czyli zespół mieszkano-usługowy przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, proj. Jadwiga Grabowska-Hawrylak, lata 60. XX wieku Sedesowce we Wrocławiu, czyli zespół mieszkano-usługowy przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, proj. Jadwiga Grabowska-Hawrylak, lata 60. XX wieku]()
Sedesowce, czyli wrocławski Manhattan
![Osiedle TBS w Szczecinie. Proj. 22ARCHITEKCI Osiedle TBS w Szczecinie. Proj. 22ARCHITEKCI]()
Architektura, która słucha. Osiedle TBS w Szczecinie
![Fuzja w Łodzi Fuzja w Łodzi]()
Łódź: Północna część Fuzji nabiera kształtów. Rewitalizacja dawnych zakładów Scheiblera dobiega końca









