To jeden z najdziwniejszych domów jakie widzieliśmy. Do tego się rusza!

Piotr Nef-edit

Forma tego niezwykłego domu nad urokliwym szwedzkim jeziorem Övre Gla została ukształtowana przez dwa czynniki. Chęć nawiązania do otaczającej dzikiej przyrody i maksymalne wtopienie budynku w naturalny krajobraz oraz restrykcyjne szwedzkie prawo dotyczące budowy domów na brzegu jezior i innych zbiorników wodnych.

Dragspelhuset - niezwykły dom ze Szwecji
Dragspelhuset - niezwykły dom ze Szwecji
24H > architecture fot. Christian Richters

Dom nad Övre Gla to letni dom powstały w wyniku rozbudowy dziewiętnastowiecznej chaty. Szwedzkie przepisy budowlane całkowicie zabraniają wznoszenia nowych budynków w pasie wzdłuż brzegu zbiorników wodnych. Jedyny wyjątek jaki przewidują to dopuszczenie rozbudowy już istniejących obiektów, ale także tutaj są ograniczenia dotyczące powierzchni cy odległości od brzegu.

Architekci postanowili na niekonwencjonalne rozwiązanie i stworzyli nową bryłę, którą można rozsuwać. Zasadniczy budynek zbliża się na minimalną odległość do płynącego w pobliżu niewielkiego strumienia. Posiada jednak wysuwaną część, która nadwiesza się nad terenem. Pozwoliło to zwiększyć zarówno powierzchnię rozbudowy, jak również zbliżyć się z budynkiem w stronę strumienia.

Wysuwana część ma duże otwierane przeszklenie z widokiem na jezioro. Po jego otwarciu ruchoma część zamienia się w rodzaj zadaszonej loggii.

Ale taka nietypowa konstrukcja porównywana przez projektantów z 24H > architecture do motyla ma też inne zalety. Zimą, kiedy dom jest zwinięty niczym kokon ma podwójne ściany dzięki czemu jest lepiej chroniony przed zimnem. Chowa się też duże przeszklenie i dom przypomina zamkniętą kapsułę, do której trudno się dostać. Latem rozwija skrzydła i w sezonie wypoczynkowym dostarcza większą powierzchnię.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Skomentuj:

To jeden z najdziwniejszych domów jakie widzieliśmy. Do tego się rusza!