Błękitna wioska na dachu

buma

Didden Village - pierwszy projekt biura MVRDV w rodzinnym Rotterdamie - zachwyca prostotą i niebanalnym zastosowaniem koloru. Rozbudowa zabytkowej kamienicy nie tylko rozwiązała problemy z niedostatkiem przestrzeni, ale ożywiła też centrum miasta o tradycyjnej, ceglanej zabudowie.

źródło: mvrdv.nl
źródło: mvrdv.nl
źródło: mvrdv.nl

 

 

Potrzeba jest matką wynalazku. Nie byłoby Didden Village, gdyby dwaj dorastający synowie Sjoerda Diddena i Ghislaine van de Kamp nie potrzebowali więcej miejsca dla siebie.

Mieszkanie na trzecim piętrze zabytkowej kamienicy urządzone nad rodzinnym zakładem perukarskim przestało wystarczać. By zyskać więcej przestrzeni zdecydowali się posłuchać rad przyjaciela, architekta Winiego Maasa.

Winy Maas proponował rodzinie przyjaciół już dziesięć lat temu, by przenieśli się na dach, jednak Sjoerd Didden uznał wówczas pomysł za zbyt nierealny. Sam Maas od paru lat pracował w założonej w 1991 roku wraz z kolegami pracowni MVRDV. Jako początkujący architekt rozwijał skrzydła pod szyldem pracowni OMA Reema Koolhaasa.

 

 

Didden Village, to mini - wioska na dachu kamienicy. Każda z trzech sypialni znajduje się w oddzielnym domku, które otoczone są alejkami i placykami, jak na prawdziwą wioskę przystało. Domki połączone są bezpośrednio z budynkiem za pomocą krętych schodów, które umieszczono w każdej z sypialni. Dodatkowo sypialnie chłopców znajdują się w bliźniaczych domkach połączonych oknem - kiedy chcą porozmawiać, wystarczy po prostu je otworzyć.

 

 

Oprócz tego w mini - wiosce znalazło się miejsce na ławki, klomby oraz zewnętrzny prysznic, które urozmaiciły zabudowę dachu. Całość pokryta została niebieskim poliuretanem, dzięki czemu w Didden Village można poczuć się jak w niebie.

 

 

 

 

Didden Village wygląda jak korona, którą ktoś umieścił na dachu rotterdamskiej kamienicy. Biuro MVRDV chciałoby, aby pomysł na taką rozbudowę tkanki miejskiej stał się bardziej powszechny. Zmniejsza to koszty, dostarcza nowych przestrzeni i przede wszystkim urozmaica architekturę miasta.

 

 

buma

 

Zobacz także:

Niewinny jak aniołek - House Alta Norlandera

Opolski dom dla każdego

Dom z drewna i stali

Skomentuj:

Błękitna wioska na dachu