Fabryka zaklęta w diament

Obiekty poprzemysłowe często bywają przedmiotem kreatywnych metamorfoz. Jednej z takich przemian dokonano w pekińskiej dzielnicy DongCheng, gdzie architekci z Chiasmus Partners zaadaptowali na potrzeby teatru tańca Red Diamond stare zabudowania fabryczne.

 

 

Nazwa Red Diamond może niewiele mówić o funkcji placówki (teatru tańca), lecz z całą pewnością, w bardzo obrazowy sposób, przedstawia założenia architektoniczne przebudowy. Centralnym elementem koncepcji jest bowiem metamorfoza starej hali produkcyjnej w "ogromny czerwony diament", mieszczący scenę i sale ćwiczeń.

 

Ten nowoczesny w swojej formie budynek powstał jednak w bardzo prosty sposób. Do istniejących murów fabryki dołączono szkielet, utrzymujący "płaszcz" z metalowych listew. Nieregularna powierzchnia tej czerwonej skorupy ma przypominać linie diamentowego szlifu. Jedynym elementem, który nie został zakryty nową elewacją drzwi wejściowe. Mają one stanowić odwołanie do przeszłości budynku. Luka jaka została w ten sposób wytworzona w jednolitej, czerwonej powierzchni elewacji powoduje, że budynek od frontu przypomina zewnętrzną scenę, prezentującą swoją dramaturgiczną przemianę.

 

Fot. Jenny Hung; Źródło: Yatzer

 

Publiczny plac przed wejściem do teatru został zrekultywowany. Stanowi on punkt centralny kompleksu, łączący przestrzeń teatru z sąsiadującym hutongiem. W opozycji do budynku teatru zlokalizowana została kawiarnia, mieszcząca się w nieznacznie uniesionym nad ziemię, przeszklonym prostopadłościanie. W sensie metaforycznym stanowi ona publiczność dla wspomnianej sceny w froncie budynku teatralnego, gdzie zasiadający goście stają się jednocześnie widzami.

 

DL

 

 

 

Zobacz także:

 

 

Znikające muzeum Yue Minjun

 

Pekin - raj dla architektów

 

Ordos 100 - niepowtarzalne osiedle w Mongolii

 

 

Więcej o: