"Chlebak" City Center wciąż zamknięty. Pasażerowie wrócą na stary dworzec? [NOWE WIZUALIZACJE]

red, poznan.gazeta.pl

Nie wiadomo, kiedy centrum handlowe zostanie otwarte po tym jak w ubiegłym tygodniu zawalił się podwieszany sufit. Kolejarze zapowiedzieli, że chcą by funkcję dworca przejął stary budynek

Koncepcja przebudowy starego dworca
Pracownia Ewy i Stanisława Sipińskich

W piątkową noc w budynku Poznań City Center doszło do wypadku. Runął sufit w najruchliwszej części centrum handlowego (zobacz zdjęcia tutaj). Wiedzie tamtędy najkrótsza droga z przystanku tramwajowego do kas biletowych, pasaż otwarty jest całą dobę. Po awarii wnętrze galerii zostało zamknięte.

Wypadek pokazał jak złym pomysłem było wytyczenie drogi na dworzec przez środek handlowej galerii. Pasażerowie muszą teraz nadkładać drogi i przechodzić do budynku PKP po moście dworcowym (żółty wariant). Drogę skróciłoby wytyczenie przejścia na poziomie ulicy (zielony wariant), jednak drogowcy nie chcą wymalować zebry zasłaniając się względami bezpieczeństwa.

Grafika przedstawiająca obecną drogę z przystanku tramwajowego do dworca kolejowego (kolor czerwony i niebieski - przejście przez centrum handlowe, kolor żółty - przejście przez most Dworcowy z pominięciem centrum handlowego) oraz proponowaną przez stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania (kolor zielony - przejście przez tory tramwajowe oraz ulicę).Obecnie dojść do dworca można jedynie szlakiem żółtym, źródło: Inwestycje dla Poznania

Po wypadku budynek skontrolowali inspektorzy nadzoru budowlanego. Ustalono trzy prawdopodobne przyczyny zawalenia się podwieszanego sufitu:

- awarii uległy zraszacze przeciwpożarowe: lała się z nich woda, a gipsowo-kartonowy sufit nasiąkał i zwiększył swój ciężar;
- nieszczelny dach galerii handlowej: padający deszcz dostał się do środka;
- podwieszany sufit został wadliwie zamontowany.

Według Pawła Łukaszewskiego, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Poznania wadliwie został zamontowany niemal cały podwieszany sufit na drugim piętrze budynku oraz w niektórych częściach niższych kondygnacji.

Nie wiadomo kiedy centrum handlowe zostanie ponownie otwarte. Inspektor nakazał zarządcy sprawdzenie stanu technicznego instalacji przeciwpożarowej oraz elektrycznej, która uszkodzona została w piątkowym wypadku. Sprawdzony zostać też musi dach budynku. Dopiero po wynikach kontroli będzie można przystąpić do naprawy uszkodzeń i ponownego otwarcia obiektu.

Tymczasem kolejarze nagle zmienili plany i chcą przywrócić parter starego dworca pasażerom. Poznańscy inżynierowie i społecznicy skrytykowali propozycję, aby w budynku starego dworca urządzić jedynie hotel i biura. Nie podobał im się też pomysł budowy kładki, która łączy perony 4-6 z budyniem nowego dworca i ma mieć schody ruchome tylko w górę.

W efekcie w czwartek zorganizowano konferencję podczas której architekt Stanisław Sipiński przedstawił projekt renowacji starego budynku i przywrócenia mu funkcji dworcowej.

Zaproponowaliśmy urządzenie przeszklonego, dwukondygnacyjnego holu głównego, z wejściem od frontu, zejściem do tunelu oraz wyjściami na perony - opisywał Sipiński.

Część biurowa i hotelowa miałaby powstać dopiero na pierwszym piętrze. Metamorfozę miałby przejść plac przed dworcem, na którym pojawiłaby się zieleń i fontanna.

Obecny na konferencji był też Roman Biniszkiewicz, dyrektor oddziału gospodarowania nieruchomościami PKP w Poznaniu. Zaskoczył on wszystkich stwierdzając:

Rozmawiałem z panem Sipińskim. Jeśli chodzi o funkcje, to cały czas mówimy, że tak właśnie ma to wyglądać. Na parterze ma być miejsce służące obsłudze pasażerów, wyżej część hotelowa i biurowa. Trwają uzgodnienia z deweloperem.

Kolejarze chcą też, aby łącząca perony z budynkami dworca kładka posiadała ruchome schody w obu kierunkach.

Zdaje się, że zaczynamy wygrywać. Widzimy zmianę nastawienia PKP, żeby zachować stary hol z zejściem do tunelu. Zrobić kasy, poczekalnię, bufecik... Właśnie o to nam chodzi. Żeby dworzec był dla pasażerów, a nie pasażerowie dla dworca. I żeby nie byli zmuszeni jeździć po bilety na piętro do galerii - komentował Jerzy Stroński, wiceprzewodniczący rady Wielkopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.

Projekt przygotowany przez Sipińskich był jednym z kilku, które brały udział w zamkniętym konkursie dotyczącym przebudowy starego dworca. Konkurs odbył się rok temu, jednak kolejarze oraz Trigranit, firma która budowała nowy dworzec wybrali koncepcję, która w miejscu starego budynku widziała biurowiec z hotelem.

Początkowo Trigranit chciał wyburzyć stary dworzec, tym planom sprzeciwiła się miejska konserwator zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska. Konserwator chce zachować zabytkowe, boczne ściany oraz odtworzyć frontową, ceglaną elewację.

Mamy nadzieję, że rozmowy kolejarzy oraz Trigranitu zakończą się powodzeniem i pozwolą wizualizacje przenieść w rzeczywistość!

czytaj więcej: poznan.gazeta.pl oraz tutaj.

Skomentuj:

"Chlebak" City Center wciąż zamknięty. Pasażerowie wrócą na stary dworzec? [NOWE WIZUALIZACJE]