Biuro o dwóch twarzach. Niby grzecznie, ale...

kambi

Jak z biura stworzyć idealne miejsce do pracy, ale również odpoczynku? Przed takim zadaniem stanęły projektanci z katowickiej pracowni bro.Kat

1 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
2 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
3 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
4 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
5 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
6 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
7 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
8 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
9 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
10 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
11 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
12 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
13 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
14 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
15 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
16 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
17 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
18 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
19 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
20 z 23Zaprojektowane przez bro.Kat biuro w Katowicach
fot. Radosław Kaźmierczak
21 z 23Przekroje
źródło: bro.Kat
22 z 23Rzuty
źródło: bro.Kat
23 z 23Porównanie PRZED i PO
źródło: bro.Kat

Projektantki stworzyły wnętrze biura informatycznego firmy b&t Skyrise. Powstało ono w poddanym gruntownej modernizacji budynku. Do zaaranżowania było ok 300 m kw. powierzchni podzielonej na dwie, zupełnie różne przestrzenie. Pierwsza miała wąski korytarz i mniejsze pomieszczenia po bokach, a druga (większa) podzielona była masywnymi słupami. Taki układ pomieszczeń stwarzał pewne ograniczenia.

Wyzwanie, które przed nami postawiono wymagało całkowicie nowego spojrzenia na funkcje, które powinno spełniać miejsce pracy. Inwestor chciał stworzyć biuro nietuzinkowe, które pobudza kreatywne myślenie i odcina się od korporacyjnego spojrzenia na pracownika  - tłumaczą projektantki.

W efekcie projektantki wydzieliły w części administracyjnej strefę wejściową, która teraz służy jako sekretariat. Znalazła się tu duża lada, szafa na dokumenty oraz poczekalnia dla klientów. Biura administracyjne zostały oddzielone od strefy wejściowej ścianką z poliwęglanu zamocowanego do metalowego rusztu. Przenikające przez nią światło ma sprawiać wrażenie lekkości.

Prawdziwe pole do popisu architektki miały w większej części pomieszczenia. Chciały w niej stworzyć strefę, w której pracownicy będą mogli ze sobą swobodnie rozmawiać, tworzyć podzespoły i wymieniać się pomysłami.

W powstałym "open space" znalazło się 26 biurek. Wydzielono tu także salę konferencyjną, która służy pracownikom jako miejsce do wspólnych konsultacji i spotkań.

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że biuro w całości utrzymane jest w spokojnej, stonowanej kolorystyce. Jednak biuro ma też swoje drugie, bardziej dynamiczne oblicze.

ZDJĘCIA>>

Wzdłuż głównej sali umieszczono pozostałe funkcje, tj. kuchnię, toaletę, garderobę, pomieszczenie do prowadzenia rozmów telefonicznych i serwerownię. Pomieszczenia te zostały zaprojektowane w jaskrawych, intensywnych kolorach. Obok nich powstał tzw. pokój kreatywny, w którym pracownicy mogą zrobić sobie krótką przerwę i pograć w piłkarzyki.

Miało to być miejsce, gdzie można byłoby oderwać się na moment od pracy, odpocząć czy porozmawiać. Chcąc podkreślić relaksacyjny charakter pokoju, na podłodze zaprojektowano wykładzinę ze sztucznej trawy - dodają projektantki.

Mniejsze pomieszczenia od sali głównej oddziela ścianka z matowego poliwęglanu, która rozprasza światło i dyskretnie informuje o ich obecności.

Skomentuj:

Biuro o dwóch twarzach. Niby grzecznie, ale...