Zburzą Rotundę, aby wybudować nową

Michał Wojtczuk

Zniknie kolejny architektoniczny symbol Warszawy? Starą Rotundę u zbiegu Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej ma zastąpić nowa - też okrągła i przeszklona. Ratusz się zgadza, architekci i historycy sztuki pytają - po co likwidować dobrą architekturę?

podsumowanie, bryła
STYCZEŃ. Nowy projekt warszawskiej rotundy banku PKO BP. Pochodzący z lat 60. okrągły pawilonu projektu Zbigniewa Karpińskiego wpisał się już w narożnik Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich. Bankowcy chcą jednak jego liftingu. Na zdjęciu koncepcja nowej rotundy, która wygrała w zamkniętym konkursie ogłoszonym przez bank. Projekt gdańskiej pracowni KD Kozikowski Design zakłada ożywienie baku dodatkową funkcją - ma mieć na piętrze sporą restaurację z kawiarnią. Ratusz zgadza się na zmianę pawilonu, jednak historycy sztuki pytają po co burzyć pawilon, który jest ikoną architektury PRL-U.
pracownia KD Kozikowski Design

 

 

W środę rada nadzorcza banku PKO BP oglądała projekt nowej Rotundy. Opracowali go architekci z gdańskiej pracowni KD Kozikowski Design, którzy wygrali zamknięty konkurs architektoniczny zorganizowany przez bank. Zaproponowali przeszklony budynek o gabarytach dzisiejszej Rotundy. Bank zajmowałby tylko część jego piwnic i parter. Wewnątrz przeszklonego walca, na wysokości pierwszego piętra i antresoli, architekci umieścili obłą bryłę wyłożoną materiałem podobnym do drewna - tam ma zostać ulokowana restauracja. Od strony Domów Centrum architekci zaplanowali nowe wejście do Rotundy. Schodkowate tarasy prowadziłyby na podziemną kondygnację, której część zajęłaby kawiarnia. Część tarasów miałaby zostać obsadzona zielenią, a na reszcie latem byłyby ustawiane kawiarniane stoliki. Na ścianach tworzących opadający plac umieszczono kaskady wodne.

 

 

Jeszcze kilka lat temu PKO BP przymierzał się do budowy w tym miejscu wieżowca. - Postanowiliśmy jednak, że nowy budynek powinien nie tylko nawiązywać do stylu obecnej Rotundy, ale także stać się miejscem publicznym i przyjaznym warszawiakom. Współpracując z władzami stolicy, zdecydowaliśmy, że znaczną część powierzchni przeznaczymy na ogólnodostępną restaurację i kawiarnię - mówi Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

 

- Oddział, który powstanie w nowej Rotundzie, będzie naszą wizytówką. To będzie bank XXII w., pełen najnowocześniejszych technologii, z urządzeniami samoobsługowymi, dostępem do internetu... - dodaje Marek Kłuciński, rzecznik PKO BP. Zapowiada, że nowy budynek nie będzie już obwieszany reklamami. I obiecuje, że część powierzchni bank może udostępnić miastu, aby urządziło tam coś w rodzaju biura obsługi turystów na Euro. PKO BP liczy bowiem, że nowa Rotunda powstanie do piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r.

 

Projekt kilkanaście dni temu oglądała Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Koncepcja zyskała wstępną aprobatę ratusza - relacjonuje Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. - Jesteśmy zadowoleni, że bank PKO BP nie forsuje wieżowca, a nowy projekt zachowuje układ urbanistyczny Ściany Wschodniej. Korzystna jest korekta funkcji budynku, to dobrze, że pojawi się w nim lokal gastronomiczny.

 

- Zaraz, zaraz - mówi Jolanta Przygońska, wiceprezes Warszawskiej Okręgowej Izby Urbanistów. - Ten budynek jest na liście dóbr kultury współczesnej stanowiącej załącznik do studium zagospodarowania miasta. Nie można go tak po prostu zburzyć.

 

Rotunda została zaprojektowana w latach 60. przez zespół pod kierownictwem architekta Zbigniewa Karpińskiego. Stanowi część układu urbanistycznego Ściany Wschodniej. To właśnie ten układ jest na liście.

 

- Ale nie należy jej mylić z katalogiem zabytków - zaznacza Jakub Wacławek, prezes warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich. - To, że Rotunda jest na liście, nie oznacza, że nie wolno jej przebudować. Na tej samej liście są Domy Centrum, które uległy dużym przeobrażeniom, które były możliwe dzięki temu, że rozbudowa była zaprojektowana w sposób kulturalny. Podoba mi się ten projekt. Jestem za - mówi.

 

 

 

 

- Ale po co zastępować Rotundę budynkiem o tym samym kształcie? - nie może zrozumieć Waldemar Baraniewski, historyk sztuki z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego. - Nie mam już siły narzekać na to, że dobrą architekturę ma zastąpić podrzędna. Nad tym rejonem ciąży jakaś klątwa. Zniszczono bar Zodiak, przebudowując go na KFC, zniszczono plac przed kinem Atlantic, zniszczono kino Relax, a na koniec barbarzyńską przebudową zniszczono Pasaż Wiecha - ubolewa.

 

Czytaj więcej

Źródło: Gazeta Stołeczna

 

 


Zobacz także:


Rotunda musi się zmienić

 

Co wokół Muzeum Sztuki Nowoczesnej?

 

Odpakować Warszawę

Skomentuj:

Zburzą Rotundę, aby wybudować nową