Kielichy dworca PKP

21.04.2010 10:18
Kielichy dworca PKP w Katowicach w obiektywie Tomasza Kiełkowskiego

Kielichy dworca PKP w Katowicach w obiektywie Tomasza Kiełkowskiego (www.kielkowski.com.pl)

Za kilka miesięcy hala główna katowickiego dworca ma zostać zamknięta dla pasażerów i oddana w ręce ekipy rozbiórkowej. Tymczasem piękno betonowej konstrukcji dostrzegają nie tylko obrońcy modernizmu, ale także artyści, którzy coraz częściej odwiedzają dworzec. Jednym z nich jest Tomasz Kiełkowski, który uchwycił kielichy w swoim obiektywie.

 

Młody katowicki fotograf Tomasz Kiełkowski, który od lat interesuje się śląską moderną, dostrzegł piękno w betonowym gmachu dworca PKP w Katowicach i postanowił uwiecznić je na kliszy swego aparatu. Z jego fascynacji zrodził się cykl fotografii przedstawiających kielichy, najbardziej charakterystyczną część budynku. Skąd pomysł? - Główną ideą takiego zabiegu było podążenie za myślą Le Corbusiera - ojca brutalizmu. Jest on znany ze swojego zachwytu surowym betonem oraz misternie ułożonymi deskowaniami - mówi autor zdjęć. - Chodziło mi również o to, by pokazać dlaczego kielichy powinny być traktowane jako dzieła sztuki na europejską skalę - kontynuuje. Dodaje, że silnym impulsem do działania było zdjęcie lotniska w Newark. - Kielichy prawie takie jak w Katowicach, i do tego zbudowane później niż nasze! Doszło do mnie, że to kawał świetnej architektury, ewenement w skali kraju i rzadkość na świecie - mówi Kiełkowski.

 

Na jego zdjęciach są tylko betonowe struktury kielichów, odseparowane od życia toczącego się u ich stóp. - Bo to jakość tego życia, które toczy się pod kielichami, jest problemem. Ludziom nie przeszkadzają kielichy, tylko nieestetyczne budki, brud, bałagan i smród. Rozmawiałem z fotografami, którzy robili zdjęcia na dworcu w latach 70. Tunel prowadzący w stronę kina Rialto, bogato oświetlony, z szeregiem szklanych witryn, był wtedy jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc całego założenia. Gdyby dworca nie zaniedbano, nie budziłby dziś takich kontrowersji - mówi Kiełkowski.

 

Wernisaż jego prac, który odbędzie się 27 kwietnia o godz. 17.00 w dworcowej restauracji, będzie jedną z ostatnich okazji, by przyjrzeć się dworcowi w jego pierwotnej formie. "PKP projekt" ma na celu zwrócenie uwagi na fakt, że głównym problemem tego miejsca jest brak remontów i przemyślanej polityki zagospodarowania przestrzeni w jego wnętrzu, a nie myśl architektoniczna, którą można uznać za jedną z najbardziej innowacyjnych w swoich czasach na świecie. Wystawę fotografii będzie można oglądać w dniach 28 kwietnia - 13 maja 2010 w Galerii SARP (Archibarze).

 

 

JJ

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

 

Zobacz także:


 

Zapadł wyrok śmierci na dworzec w Katowicach

 

Le Corbusier - ojciec brutalizmu

 

Niebotyki: amerykańska dzielnica Polski


ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Kielichy dworca PKP
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze artykuły