Komentarze (317)
Zaloguj się
  • kflynn

    Oceniono 486 razy 438

    Ta, Krakowem można się zachwycać jak się jest an rynku albo Kazimierzu, ale to co się dzieje poza zupełnie nie nadaje się do określenia mianem miasta przyjaznego. Panuje tam ogólnie chaos i dzika zabudowa jaką urządzają developerzy, a miasto wyprzedaje im ostatnie kawałki zielonych skwerów co tylko pogarsza powietrze w mieście którego położenie geograficzne i tak jest bardzo trudne do tego. I do tego własnie nikt nie nadzoruje tego co wyczyniają developerzy, nie ma żadnego planu rozwoju miasta co prowadzi do urbanistycznego koszmaru. O tym jak niszczy się tu tzw. "tkankę miejską" będą pisać w podręcznikach złej urbanistyki.

  • Gość: fdgh

    Oceniono 299 razy 243

    dobrze jest tam, gdzie ma się dobrą pracę i godne zarobki. Może to być nawet Psiapsiułek Dolny.

  • Gość: zalep

    Oceniono 241 razy 83

    Najlepiej żyje się na obczyźnie - to efekt wieloletniej pracy nad wybiciem nam z głowy że w Polsce można mieszkać.

  • Gość: Gosia

    Oceniono 151 razy 73

    Fakt, w tym miesiacu preprowadzilam sie do Gdyni i jestem naprawce zadowolona.

  • Gość: zaqwes

    Oceniono 103 razy 55

    Z Gliwicacmi to jakaś bzdura. Powodzenie u inwestorów nie przekłada się na łatwość i przyjemność zycia w tym mieście wśród mieszkańców. Kogokolwiek sie spyta na ulicy zacznie narzekać. A to, że tramwaje zlikwidowano, a to że zabytki burzą, a to że mimo tego, że miasto akademickie to oferty kulturalnej praktycznie brak. Oczywiście dojdzie do tego ciagnący sie lata remont centrum, marnowanie pieniędzy na naprawianie wiaduktów, które trzeba poszerzyć a nie zmieniać nawierzchnię i całkowite olewanie mieszkańców przez władzę (wycinki drzew mimo protestow, planowane zmniejszenie najstarszego parku)

  • Gość: wielce zadowolona mieszkanka Gdańska

    Oceniono 166 razy 38

    HHAHAAHAHAA Gdańsk z dobrze rozwiniętą siecią komunikacji miejskiej? Z kilkoma liniami tramwajów i z autobusami co 20/30min? Bez korków? a cała Grunwaldzka, Hallera, Kartuka, Słowackiego i wiele, wiele innych głównych dróg, nie są zakorkowane? Może mi się pomieszało i jednak mieszkam w jakimś innym mieście niż Gdańsk

  • Gość: twoja_stara

    Oceniono 125 razy 37

    A teraz napiszę wam prawdę. Miasta to nowotwór które obecnie zgodnie ze światowym trendem zamieniają się w elektroniczne getta. Wysokość zarobków i dostęp do tzw "edukacji" nijak mają się do poziomu życia. który w rzeczywistości jest mierzony odległością siedzib ludzkich do zdrowego lasu czyli najwyższej jakości powietrza, gleby i wody.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX