Labirynt ze sznurków na Małym Rynku

Krakowska przestrzeń miejska przeżywa w ostatnim czasie oblężenie. Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o pawilonie, który stanął na placu Szczepańskim. Do niedzieli można było oglądać inną ciekawą instalację architektoniczną zatytułowaną 'Powiązania'. Las falujących sznurków powiewał do niedzieli na Małym Rynku.
Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku fot. coolcia

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku

Nietypowy obiekt powstał z okazji XIII Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego, które odbyły się 14 i 15 maja. Zaskakująca rzeźba z obrysem województwa Małopolskiego w podstawie stanęła tu już 7 maja i miała stanowić zaproszenie na weekendowe wydarzenia z okazji Dni Dziedzictwa.

Twarze Małopolski - XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego - 14 i 15 maj 2011 r., Instalacja LATALAdesign

Projekt pochodzi z pracowni LATALAdesign, czyli studia projektowego Dagmary Latały i Jacka Paździora, absolwentów Wydziału Architektury Wnętrz krakowskiej ASP i Elisava, Universitat Pompeu Fabra w Barcelonie. Doświadczenie w pracy zdobywali w najlepszych studiach projektowych Londynu, Dubaju i Singapuru. Zajmują się tworzeniem obiektów i form, które mogą dostosowywać się do nowych funkcji, oraz dizajnem tkanki miejskiej i przestrzeni publicznej. LATALAdesign współpracuje z instytucjami kultury i sztuki oraz niezależnymi galeriami, tworząc autorskie, eksperymentalne projekty kierowane m.in. do dzieci.

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku fot. coolcia

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku

Ideą projektu było stworzenie przestrzeni, która będzie dowolnie interpretowana przez odwiedzających. Zasłonę ze sznurków można łatwo odchylić i zajrzeć do środka, a nawet pobuszować we wnętrzu niczym w labiryncie. Instalacja dawała pole do interpretacji i zabawy. Niektórzy traktowali sznurkowe "ściany" pawilonu jako doskonały materiał do wykonywania plecionek, czy węzłów marynarskich. Inni przytulali się do zebranego zwoju albo z uniesioną głową wychodzili niczym gwiazdy zza teatralnej kurtyny.

Twarze Małopolski - XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego - 14 i 15 maj 2011 r., Instalacja LATALAdesign

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku fot. coolcia

Jak powstał sznurkowy labirynt?

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku fot. coolcia

Sznurkowy labirynt znaczeń i kulturowych powiązań na krakowskim Małym Rynku

Sznurki zostały przytwierdzone do paneli tak, aby tworzyły pozorne ściany. W ten sposób obiekt sprawiał wrażenie falującej na wietrze kruchej struktury. Swym tańcem zapraszał do wnętrza.

Twarze Małopolski - XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego - 14 i 15 maj 2011 r., Instalacja LATALAdesign

Twarze Małopolski - XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego - 14 i 15 maj 2011 r., Instalacja LATALAdesign

Wewnątrz pokazano niewielką ekspozycję, wśród interesujących obiektów znalazł się stolik z monetą i orzełkiem, które po głębszym zapoznaniu okazywały się tylko złudzenie optycznym. Zwiedzający mógł też podążać za hasłami wypisanymi w różnych miejscach i szukać w nich ukrytych znaczeń.

Twarze Małopolski - XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego - 14 i 15 maj 2011 r., Instalacja LATALAdesign

Więcej o:
Komentarze (7)
Labirynt ze sznurków na Małym Rynku
Zaloguj się
  • Gość: ach

    0

    prawie identyczne były na La Biennale di Venezia tylko na końcu były ołówki

  • Gość: tom

    0

    dzieciaki musiały mieć radochę , dorośli też:)

  • Gość: q

    0

    prostymi srodkami zrobione cos interesujacego, nie ma tym odkycia, ale dla wielu przechodniow byla to spora niespodzianka, dlatego to doskonala przeciwwaga dla piknikowego pawilony milosza

  • Gość: gocha

    0

    No jak dla mnie rewelacja tez. Strasznie fajnie, a w srodku jak w kosmosie. Prosty pomysl a moze czarowac. Super Bryło :)

  • Gość: kuku

    0

    zajebiście było w środku! po prostu magia! :)

  • Gość: bywalec

    0

    byłem widziałem, innym polecałem :) super!

  • Gość: bambi

    0

    eeee tam, i po to jechali szkolić się do singapuru? szkoda na bilet...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX