Architektura dla pokoju. Projekt Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen [WARSZAWA]

red
11.10.2016 12:14
A A A
Instytut Rozbrojenia Kultury im. Józefa Rotblata

Instytut Rozbrojenia Kultury im. Józefa Rotblata (mat. prasowe)

Plan przebudowy Placu Piłsudskiego w Warszawie przedstawiony w Zachęcie przez Krzysztofa Wodiczkę i Jarosława Kozakiewicza to punkt wyjścia do przekształcania nie tylko przestrzeni miasta, lecz również debaty publicznej połączony z próbą degloryfikacji wojny. Historia, która istnieje w powszechnej świadomości to w dużej mierze pasmo konfliktów zbrojnych, jeśli nie zwieńczone sukcesem militarnym to uwznioślone przez martyrologiczny wymiar poświęcenia. Artyści chcą zmienić perspektywę oglądania wojny, zdjąć z niej idealizującą maskę. Pierwszym krokiem ma być stworzenie miejsca do dialogu i refleksji, otwartego dla wszystkich mieszkańców miasta. Projekt postuluje połączenie z pozoru odmiennych funkcji: edukacji, rekreacji i funkcji reprezentacyjnej. Kontrowersje może wzbudzać sam kształt przebudowy Placu Piłsudskiego, jednego z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Warszawie, sceny wielu uroczystości państwowych.

Projekt budowy Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen im. Józefa Rotblata zakłada utworzenie ogólnodostępnej przestrzeni pod płytą Placu Piłsudskiego w Warszawie i stworzenia w powstałym budynku miejsca do refleksji, dialogu i działania na rzecz pokoju. Plac Piłsudskiego to miejsce szczególne ze względu na swoją niezwykłą historię i nagromadzenie symboli. Wspomnę choćby zniszczony Pałac Saski - kamienicę Skwarcowa, pozostał z niej jedynie fragment kolumnady - miejsce Grobu Nieznanego Żołnierza oraz obecność w tym miejscu soboru św. Aleksandra Newskiego rozebranego w latach 1924-1926. Każda władza polityczna chciała zawłaszczyć plac dla siebie, stąd ciągłe praktyki wymazywania historii, zmiana nazwy i nakładanie nowych symboli. Artyści w swoim projekcie utworzenia Instytutu Rozbrojenia Kultury postulują uwolnienie tego miejsca od ideologii i przywrócenie placu mieszkańcom.

Koncepcyjny projekt opracowany przez artystę sztuk wizualnych Krzysztofa Wodiczko oraz twórcę projektów architektonicznych i rzeźbiarza Jarosława Kozakiewicza zakłada usytuowanie Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen na historycznej Osi Saskiej, przebiegającej wzdłuż głównej alei Ogrodu Saskiego. Wszystkie przestrzenie funkcjonalne i infrastruktura Instytutu zostały przez autorów ulokowane pod płytą placu Piłsudskiego. Projekt zakłada, że obiekt zostanie zatopiony pod powierzchnią bez naruszania historycznych fundamentów. Instytut będzie widoczny i dostępny także z poziomu placu. Dzięki specjalnemu hydraulicznemu systemowi możliwe będzie zasłonięcie Pasażu prowadzącego do Grobu Nieznanego Żołnierza, stanowiącego oś przestrzenną obiektu. Związek z tym najważniejszym miejscem pamięci w Polsce stanie się symboliczną manifestacją i rzeczywistym świadectwem pokojowej misji Instytutu.

Projekt przebudowy Placu Piłsudskiego w WarszawieProjekt przebudowy Placu Piłsudskiego w Warszawie mat. prasowe

 Centralnym punktem zaprojektowanego Pasażu jest Drzewo, przy którym zlokalizowane zostanie główne wejście do przeszklonej, otwartej na miasto i jego mieszkańców siedziby Instytutu. Prawe skrzydło obiektu projektanci przeznaczyli na cele ekspozycji stałej opowiadającej o konfliktach, wojnie i budowaniu pokoju. W jej centrum pojawi się zrekonstruowana sala obrad z repliką Okrągłego Stołu. W Sali Działaczy na rzecz Pokoju zwiedzający poznają dorobek noblistów i laureatów innych pokojowych nagród, którzy mieli niebagatelny wpływ na rozwój antywojennych ruchów i działali na rzecz pokojowego rozwiązywania konfliktów. Obok patrona Instytutu, Józefa Rotblata, znajdą się tu m.in. sylwetki członków KOR, Szimona Peresa, Bertranda Russella, Pabla Picassa czy Alberta Einsteina oraz przywódczyń Women's League of Peace. W multimedialnej strefie ekspozycyjnej prezentowane mają być projekty kuratorskie z obszaru kultury, sztuki i pedagogiki, dotyczące zagadnień budowania pokoju. Znajdzie się tu też miejsce do prezentowania twórczości najważniejszych artystów, którzy odnosili się do tematyki wojny i pokoju, np. Francisco Goi, Marthy Rosler, Artura Grottgera, Andrzeja Wróblewskiego czy Yoko Ono i Johna Lennona. Z przestrzenią ekspozycyjną sąsiaduje audytorium, gdzie odbywać się będą konferencje, kongresy i multimedialne przedstawienia. Ta ogólnodostępna przestrzeń posłuży też jako miejsce zgromadzeń i publicznych dyskusji. W tym samym skrzydle zaaranżowano także sale wystaw czasowych i indywidualnych oraz pomieszczenia edukacyjne.

Projekt Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia WojenProjekt Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen mat.prasowe

 

Najważniejszą strefą w lewym skrzydle Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen będzie Sala Sytuacyjna z interaktywną, multimedialną mapą świata monitorującą i wizualizującą konflikty zbrojne — te, które dzieją się aktualnie, i te, które udało się rozwiązać na drodze negocjacji i mediacji. W tej części Instytutu nie zabraknie też sal do projekcji filmów, biblioteki z archiwum, przestrzeni, gdzie będą prezentowane multimedialne instalacje, wystawy, performanse i warsztaty artystyczne, a także sal do grupowej i indywidualnej pracy naukowej.

Projekt Krzysztofa Wodiczki i Jarosława Kozakiewicza przewiduje również zagospodarowanie przestrzeni wokół placu Piłsudskiego i uczynienie z niej ogólnodostępnej strefy rekreacyjno-edukacyjnej dla mieszkańców Warszawy i turystów odwiedzających stolicę. Jednym z elementów projektu jest specjalny taras widokowy wznoszący się nad Grobem Nieznanego Żołnierza, który będzie dostępny zarówno z poziomu placu, jak też z poziomu Pasażu, i pozwoli zwiedzającym docenić skalę obiektu oraz nietuzinkową formę Instytutu.

Krzysztof Wodiczko i Jarosław Kozakiewicz. Rozbrojenie kultury Projekt Instytutu Rozbrojenia Kultury i Zniesienia Wojen im. Józefa Rotblata

czas trwania: 6 października27 listopada

współpraca ze strony Zachęty: Julia Leopold

www.zacheta.art.pl

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (9)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: krzykk

    Oceniono 5 razy 1

    I jeszcze tylko Biedronki brak i bedzie Galeria pod kolumnami....marnota

  • avatar

    Gość: P.

    0

    A gdzie słynna filharmonia-chłodnia?

  • Sylwiusz Stepnowski

    0

    Tak tak, Kultura jest faktycznie rozbrajana przy obecnej ekipie rządzącej, więc wybudujmy im pomnik, żeby Polacy nie zapomnieli.

  • avatar

    Gość: sdfsaf

    Oceniono 2 razy 0

    tragedia, urbanistyka miejsca aż woła o jakąś kubaturę, która zamknie całość i nada jej ludzkiej skali

  • avatar

    Gość: Mango

    0

    Chyba komuś maczanka w wybielaczu za mocno weszła.

  • avatar

    kapitan_wrona

    Oceniono 2 razy 0

    O matko, ale słabizna. Weźcie po prostu odbudujcie ten pałac a nie wymyślacie jakieś nowe przejścia podziemne!

  • avatar

    aelskadner

    0

    Kultury nie ma sensu rozbrajać, bo w architekturze i urbanistyce to już od dwóch dekad za krztę jej nie ma. Jest tylko chaos i p******k. Powyższa propozycja jest dla dzisiejszych czasów symptomatyczna. Zamiast porządnego rzemiosła, którego dzisiejsza przestrzeń publiczna potrzebuje jak kania wody, mamy domorosłe wizjonerstwo małego Jasia :-)

  • avatar

    poprostuczlowiek

    0

    Co to znaczy ROZBROJENIA KULTURY ? Dlaczego na placu Saskim? Nie ma lepszego miejsca na instytucje antywojenne , np cytadela, forty...???

  • avatar

    Gość: klaps

    0

    Idea jest świetna. Marzę o tym, żeby Polska mogła być zdemilitaryzowana, neutralna ale bezpieczna (to się nie uda, bo takie mogą być tylko państwa=banki i totalnie peryferyjne bez zasobów naturalnych). Wykonanie - niestety nie widzę tu przyjaznej, zapraszającej przestrzeni tylko wciąż dość przytłaczający monument

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX