"To byłby największy wieżowiec w Europie". Gruzy powojennej Warszawy

red

Wojenne zniszczenia Warszawy mają skalę trudną do opisania. W okresie działań wojennych zniszczeniu uległo ok 30 procent zabudowań lewobrzeżnej części miasta, przy czym najgorzej ucierpiał rejon zburzonego niemal doszczętnie Starego Miasta, w którym po wojnie do użytku nadawał się tylko jeden budynek. Na pytanie jak duże były to straty stara się odpowiedzieć w swojej najnowszej pracy Tymek Borowski.

Tymek Borowski, "Gruz nad Warszawą" (2015)
Tymek Borowski, "Gruz nad Warszawą" (2015)
Tymek Borowski

Szacuje się, że w Warszawie po wojnie było 18 mln metrów sześciennych gruzu powstałego ze zniszczonych budynkach. Liczba jest tak ogromna, że trudno sobie uzmysłowić jak duża jest to ilość.

Tymek Borowski matematyczną wartość zamienił w obraz. W swojej pracy uformowany na kształt wieżowca gruz wkomponował w zdjęcie panoramy śródmieścia współczesnej Warszawy. Ukształtowana w ten sposób bryła stworzyłaby największy drapacz chmur w Europie, przy którym pałac Kultury i Nauki wydaje naprawdę niedużym budynkiem.

Praca prezentowana jest na wystawie w ramach wystawy Spór o odbudowę będącej częścią Festiwalu Warszawa w Budowie. Wystawę można oglądać od wtorku do niedzieli w godzinach od 12 do 20 przy ulicy Emilii Plater 29 w Warszawie. Więcej o samej wystawie pisaliśmy w TYM miejscu.

Inne prace Tymka Borowskiego można oglądać na oficjalnej stronie artysty.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Skomentuj:

"To byłby największy wieżowiec w Europie". Gruzy powojennej Warszawy