Catherine Huang z BIG: "Jesteśmy pragmatycznymi optymistami" [WYWIAD]

Redakcja Pressland

Catherine Huang dołączyła do BIG w 2007 r. a partnerem została w 2018 r. Pracowała przy takich projektach jak duński pawilon na Shanghai Expo 2010, energooszczędny wieżowiec Shenzhen Energy HQ czy sprzyjający energooszczędności masterplan dla Toronto. Współtworzyła również projekty mieszkaniowe w Kopenhadze i Sztokholmie i na Tajwanie. Tylko nam odpowiedziała o pracy w BIG, duńskim sposobie projektowania i wyzwaniach, które stoją przed architektami.

Catherine Huang
Catherine Huang
Fot. mat. prasowe

W ostatnich latach BIG zyskał duży rozgłos dzięki swoim projektom. Gdzie widzisz główne źródło Waszego sukcesu?

Chcemy przyczynić się do tego, aby świat stawał się lepszym miejscem, dlatego staramy się naszą działalnością wpływać na istniejący w danej lokalizacji problem. Czynnikiem wyróżniającym BIG jest także optymizm – nie boimy się wielkich marzeń. Zdajemy sobie sprawę, że każdy nowy budynek wnosi coś do otaczającej go przestrzeni, dlatego nawet jeśli nie ma konkretnego problemu do rozwiązania, myślimy nad tym, jaką wartość dodaną możemy zaproponować. Być może „problem” nie jest nawet właściwym słowem – po prostu lubimy usprawniać, ulepszać.

Doskonałym przykładem tego, jak dobry projekt pozwala budynkowi uzyskać dodatkowe funkcje, jest Amager Resource Center. To zaprojektowana przez BIG ekologiczna elektrociepłownia połączona ze stokiem narciarskim, zlokalizowana w Kopenhadze. W tym przypadku wartością dodaną jest stok, który pozwoli Duńczykom jeździć na nartach bliżej niż w Szwecji, a także edukowanie mieszkańców i władz miasta w zakresie zużycia energii.

Podobnie położone niedaleko Oslo Muzeum Kistefos, które łączy trzy funkcje w jednym projekcie. Kistefos to muzeum sztuki współczesnej oraz położona na łonie natury galeria plenerowa. Cały teren oplata malowniczo rzeka Randselva. Poproszono nas o zaprojektowanie muzeum pośród parku rzeźb. Budynek spełnia tę funkcję dzięki dwóm zoptymalizowanym przestrzeniom galerii połączonym eleganckim akcentem i sam w sobie staje się kolejnym eksponatem. Ma formę mostu zawieszonego nad rzeką, który wypełnia istniejącą wcześniej przerwę w ścieżce wiodącej przez park. Dzięki temu wizyta w Kistefos stanie się bardziej komfortowa.

Pawilon The Twist w Muzeum Kistefos. Proj. BIG
Pawilon The Twist w Muzeum Kistefos. Proj. BIG
Fot. Benjamin Ward

Czym różni się podejście BIG do projektów? Co Was wyróżnia spośród innych architektów?

Jesteśmy pragmatycznymi optymistami. Nasze projekty opieramy zarówno na nadziei, marzeniach o tym, jak może wyglądać przyszłość, ale także na rzeczywistości, twardych badaniach naukowych. Taka kombinacja pozwala nam zmieniać konwencjonalne rozwiązania na bardziej odważne i nieoczywiste.

Fantastycznym przykładem, jak marzenia i nauka współpracują ze sobą, dając nieoczekiwany efekt, jest projekt Towarowa 22 w Warszawie, nad którym pracujemy. Jak zawsze, naszą pracę rozpoczęliśmy od rzetelnych badań nad historią i kontekstem tego miejsca. Zanim 80% miasta zostało zniszczone podczas II wojny światowej, teren Towarowej 22 był placem publicznym z halą targową, otoczoną gwarnymi ulicami. Po wojnie, w odbudowanej Warszawie, pojawiły się nowe przestrzenie publiczne, jednak nie były one funkcjonalne ani urbanistycznie spójne. Były monumentalne, ale nie było w nich życia. Naszym celem podczas tworzenia tego projektu jest nawiązanie do wcześniejszej historii Warszawy. Nie chodzi nam o nostalgię, ale podobny sposób myślenia, wykorzystane materiały czy skalę. Chcemy znaleźć sposób na odtworzenie publicznych przestrzeni dla pieszych, które istniały przed wojną. Stworzenie otwartej i przyjaznej przestrzeni publicznej w centrum jest dla Warszawy racjonalne i pożądane. Jednak biorąc pod uwagę ewolucję waszej stolicy, jej historię, gęstość i wszystkie inne czynniki, realizacja tej pragmatycznej wizji staje się czymś znacznie mniej konwencjonalnym, niż mogłoby się wydawać.

Towarowa 22 . Projekt BIG - Bjarke Ingels Group

Tak jak wspominałam wcześniej, w BIG zajmujemy się rozwiązywaniem problemów, wzięliśmy więc na warsztat problem: jak stworzyć przestrzeń publiczną przy istniejących ograniczeniach? Jak połączyć ze sobą współczesne zagęszczenie nowoczesnych budynków i otwartą przestrzeń do życia? Jak sprawić, by była czymś więcej niż tylko pomnikiem, a stała się miejscem, które żyje i jest wykorzystywane przez cały rok? Najbardziej pragmatycznym rozwiązaniem okazało się rozciągnięcie terenów zielonych aż na dachy budynków. W ten właśnie sposób nawet bardzo konwencjonalne pomysły prowadzą nas do efektu końcowego, który konwencjonalny już nie jest.

Żyjemy w obliczu poważnych zagrożeń ekologicznych. Jak architektura może na nie odpowiedzieć? Jakie lekarstwo proponuje BIG?

Istnieje szeroki zakres rozwiązań, po które architektura może i powinna sięgnąć, aby zaradzić zagrożeniom ekologicznym i zmianom klimatu: od projektów dotyczących odporności na warunki zewnętrzne, przez optymalizację materiałów, po systemy retencji wody. Uważam jednak, że projektując innowacyjne rozwiązania przyszłości, nie możemy zapominać o doświadczeniach z przeszłości.

Klimat wpływa na wydajność architektoniczną, dlatego budynki w Skandynawii nie powinny przypominać tych powstających w tropikach. Architektura zakorzeniona lokalnie, nazywana wernakularną, to fantastyczny przewodnik po rozwiązaniach projektowych, które są dostosowane do różnych stref klimatycznych. Przykładowo, budynki powstające na południu często wyposażone są w głębokie zadaszenie, które daje dużo cienia w przestrzeni otaczającej dom, np. na tarasie. Innym ciekawym rozwiązaniem stosowanym na południu jest tzw. wentylacja z efektem wiatru, inaczej nazywana wentylacją krzyżową. Chłodne powietrze zewnętrzne jest dostarczane do budynku przez wlot (np. otwarte okno), a w tym samym czasie ciepłe powietrze z wnętrza budynku kierowane jest na zewnątrz, np. poprzez otwór dachowy lub wyżej położone okna. Jakie elementy architektury wernakularnej wykorzystuje się w północnej części świata? Na przykład bierze się pod uwagę masę termiczną, czyli zdolność materiału do pochłaniania i magazynowania energii cieplnej. Właściwe wykorzystanie masy termicznej może mieć duży wpływ na komfort oraz rachunki za ogrzewanie i klimatyzację. Warto również pamiętać, aby budynek zorientowany był na stronę południową, co zwiększy dostęp do energii słonecznej, zwłaszcza zimą. Z tych wypracowanych lokalnie rozwiązań powinniśmy czerpać, ale nie znaczy to, że należy bezrefleksyjnie kopiować to, co było kiedyś. Warto raczej rozwijać twórczo te pierwotne zasady architektoniczne, wzbogacając je o najnowsze technologie budowlane.

Świetnym przykładem czerpania z lokalnego kontekstu jest Shenzhen Energy Mansion, nowa siedziba chińskiego przedsiębiorstwa Shenzen Energy Company. Ten budynek znajduje się w bardzo ciepłym klimacie, dlatego aby zmniejszyć obciążenie klimatyzacji, chcieliśmy użyć mniej szkła. Jednocześnie potrzebowaliśmy dobrego oświetlenia, aby zapewnić dobre środowisko do pracy. Te rozważania zaowocowały fasadą z zakładkami, przypominającą twórczość Issey Miyake – japońskiego projektanta mody, znanego ze swoich innowacyjnych, wykorzystujących najnowsze technologie projektów odzieży i zapachów. Nasza fasada daje nie tylko piękny widok, ale i dużo rozproszonego światła dziennego, bo migoczące słońce odbija się pomiędzy wewnętrznymi panelami. Nawet gdy świeci bezpośrednio ze wschodu lub zachodu (budynek położony jest na osi wschód – zachód), większość promieni słonecznych odbija się od szkła ze względu na kąt położenia okien. Nieprzezroczyste panele zapewniają doskonałą izolację, jednocześnie blokując bezpośrednie światło słoneczne.

Podobnie w Towarowej 22 szukamy sposobów na to, by projekt był ekologicznie odpowiedzialny. Chcemy na przykład, aby sieć deptaków w centrum była otwarta, ale i chroniona przed ekstremalnymi temperaturami. Uważamy, że przyjemny mikroklimat można uzyskać bez stosowania mechanicznej klimatyzacji, dzięki inteligentnej technologii wychwytywania nadmiaru ciepła i powietrza wydobywającego się z otaczających budynków. Ponieważ park publiczny będzie ważną częścią projektu, opracowujemy całościowy system przepływu wody, od nawadniania deszczowego po zużywanie tzw. szarej wody. Już wcześniej wykorzystywaliśmy takie rozwiązania. W podobny sposób działa system obiegu wody np. na osiedlu mieszkaniowym The Mountain w Kopenhadze.

Jakie według Ciebie będą najważniejsze zadania architektury w najbliższych latach? Jakie wyzwania stoją przed architekturą?

Uwielbiam to, że architektura jest interdyscyplinarnym zawodem, który może łączyć w sobie wiele kategorii i wszędzie znajdować inspiracje. Architekci mogą być innowatorami, którzy syntetyzują wiele strumieni informacji w celu stworzenia najlepszego możliwego rozwiązania postawionego problemu.

Interesujemy się najnowocześniejszymi technologiami w projektowaniu i budownictwie. Niektórych z nich jeszcze nie możemy stosować: na przykład materiałów, które pochłaniają węgiel. Przyglądamy się rozwojowi tego rozwiązania i kiedy tylko możliwe będzie ich użycie, chcemy z nich korzystać. Ogromnym wyzwaniem dla architektów patrzących w przyszłość są zmiany klimatu, bo przemysł budowlany odgrywa dużą rolę w emisji dwutlenku węgla. Architekci powinni w pierwszej kolejności walczyć z problemem nadmiernej emisji dwutlenku węgla i proponować rozwiązania, które mogą go zredukować. Obejmuje to zastosowanie nowych materiałów (zielony beton, kompozyty z drewna), metod konstrukcyjnych, jak druk 3D czy montowanie mechaniczne, ale także zmianę myślenia o tym, jak możemy wykorzystywać budynki.

Ekscytującym dla nas projektem jest nasza główna siedziba w Kopenhadze. Popieramy słowa czynami, używamy tu wielu innowacji, zarówno materiałowych, jak i technologicznych. W budynku, aby zmniejszyć koszt zużytego materiału, zaprojektowaliśmy tylko jeden wspornik, w dodatku wydrukowany metodą 3D. Testujemy nowy rodzaj zielonego betonu. Sam beton nie jest tak naprawdę zielony, ale chodzi o to, że znaczna część cementu w jego składzie została zastąpiona gliną, co zmniejsza ślad węglowy o 40%. To jest naprawdę innowacyjne rozwiązanie! Badamy również metody, które mogą zastąpić tradycyjne sposoby kształtowania betonu, takie jak właśnie druk 3D. Pozwala on na dokładniejszą produkcję poszczególnych elementów i redukuje zużywaną ilość betonu. Mniejsza jest więc ilość odpadów powstających podczas całego procesu.

The Mountain. Proj. BIG Architects

Tak jak wspomniałaś, BIG ma swoją główną siedzibę w Danii. Czy istnieje specyficzne duńskie podejście do architektury i procesu projektowania? Na czym ono polega?

W Skandynawii panuje generalna zasada stawiania zbiorowości nad indywidualnością. To nieświadomie wpływa na nasze podejście do projektowania i architektury. Przejawia się ono m.in. w płaskiej strukturze panującej w naszym studiu (wszystkie głosy są równie ważne, każdy może podzielić się swoim pomysłem) czy w pragmatycznym sposobie projektowania: staramy się realizować możliwie wiele funkcji, używając jak najmniej środków wyrazu. Ta kolektywna filozofia sprzyja silnemu poczuciu odpowiedzialności za wspólną przestrzeń, co tłumaczy nasze zainteresowanie zmianami klimatu i zrównoważonym rozwojem. W skali miejskiej oznacza to, że nieustannie poszukujemy sposobu na zapewnienie dodatkowej wartości przestrzeniom, w których działamy.

Wspomniałam już o Amager Resource Center: ten projekt świetnie ilustruje nasze podejście. W Danii pada śnieg, ale nie mamy gór. Dlatego ludzie jeżdżą na narty do Szwecji, co trwa co najmniej kilka godzin. Zaprojektowana przez nas elektrownia mogła być po prostu gigantycznym budynkiem. Jednak zadaliśmy sobie pytanie, jaką wartość dodaną możemy do niej wprowadzić? W efekcie stworzyliśmy stok narciarski, który jest w połowie tak duży, jak half-pipe w Soczi.

Inny projekt BIG,Lego House w duńskim Billund, to także dobry przykład na to, jak budynek dąży do wzmocnienia sfery publicznej miasta. Dawniej miejscami spotkań były katedry, dziś Lego House – na swój sposób - pełni podobną funkcję. Choć to oczywiście świecki budynek, stara się zaspokoić potrzebę, którą kiedyś spełniały centra religijne. Stanowi własność prywatną, ale wyposażony jest w dwie przestrzenie publiczne. Podobnie będzie w przypadku Towarowej 22. Oba projekty posiadają publiczne miejsca spotkań, a także ogólnodostępny dach: w Billund ulokowany jest na nim kolorowy plac zabaw, w Warszawie powstanie bujny ogród. Choć te dwa projekty różnią się skalą, podobnie przeplatają się w nich przestrzenie publiczna i prywatna. W obydwu przypadkach staraliśmy się też wykreować wartość dodaną dla miast, w których działamy.

-------

Catherine Huang pracuje w BIG w 2007 r. W 2018 r. została partnerem. Przed dołączeniem do BIG zdobyła licencjat z biologii molekularnej w czasie studiów na Graduate School of Design w Harvard University, aby przeprowadzić badania nad nowymi modelami zrównoważonego rozwoju dla sfery miejskiej.

Jak sama mówi: Jestem związana z pracownią BIG od 10 lat, pracuje tu również mój mąż. Ujęło mnie skandynawskie podejście do architektury promujące tworzenie obiektów przyjaznych dla ludzi i środowiska. Zrównoważony design może pełnić funkcje edukujące zarówno decydentów jak  i mieszkańców, a jednocześnie przyczyniać się do zmniejszania śladu węglowego i ochrony zasobów naturalnych.

I dodaje: Chcemy, aby nasze projekty miały wkład w rozwiązywanie ważnych kwestii społecznych, środowiskowych i ekonomicznych oraz pomagały kształtować więzi międzyludzkie. Szukamy nieoczywistych i zaskakujących rozwiązań, zabawnych pomysłów, które jednak praktycznie sprawdzają się w codziennym funkcjonowaniu obiektów jako miejsc do pracy, życia i spędzania wolnego czasu. Ludzie coraz częściej się izolują i cierpią na samotność. Architektura może być katalizatorem społecznych interakcji stwarzając ludziom okazje do spotkań i budowania relacji.

Skomentuj:

Catherine Huang z BIG: "Jesteśmy pragmatycznymi optymistami" [WYWIAD]