Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

BBGK Architekci przenoszą biuro do historycznej kamienicy. Tak wygląda nowa siedziba pracowni

Mat. prasowe/red

BBGK Architekci urządzili swoją nową siedzibę w XIX-wiecznej kamienicy przy ul. Fredry 6 w Warszawie. Dawny budynek Banku Zachodniego, zaprojektowany przez Józefa Piusa Dziekońskiego, mieści dziś biuro blisko 70-osobowego zespołu. Projekt wnętrz łączy historyczną architekturę z elastycznym układem przestrzeni pracy, a charakterystyczne dla pracowni kolory i materiały pojawiają się w nowych, współczesnych wnętrzach.

Nowe biuro BBGK Architekci
Nowe biuro BBGK Architekci
Fot. Nate Cook

BBGK Architekci działają od 2010 roku. Pracownię założyli Jan Belina-Brzozowski i Konrad Grabowiecki, absolwenci Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Ich pierwszym dużym sukcesem był zwycięski projekt Muzeum Katyńskiego na warszawskiej Cytadeli. Budynek został otwarty w 2015 roku, a rok później otrzymał Nagrodę Roku SARP za najlepszy obiekt wzniesiony ze środków publicznych. W 2017 roku projekt znalazł się w finale europejskiej Nagrody Miesa van der Rohe.

Początki pracowni były znacznie skromniejsze. Pierwsza siedziba mieściła się w wynajmowanym mieszkaniu w kamienicy przy Alei 3 Maja, w pobliżu mostu Poniatowskiego. Wraz z rozwojem zespołu biuro zajmowało kolejne mieszkania w tym samym budynku. W 2014 roku do zespołu dołączył Wojciech Kotecki, a pracownia przyjęła nazwę BBGK, utworzoną od nazwisk trzech wspólników.

W kolejnych latach portfolio pracowni powiększyły m.in. ratusz w Konstancinie-Jeziornie, Warszawska Dzielnica Społeczna, Szkoła Muzyczna w Poznaniu oraz odbudowa i przeniesienie modernistycznego Pawilonu Emilia. Wśród najnowszych projektów znajduje się również Modern Mokotów, rozwijający część założeń wypracowanych wcześniej przy koncepcji Warszawskiej Dzielnicy Społecznej.

Kamienica przy ul. Fredry 6 w Warszawie. Tu mieści się nowe biuro BBGK Architekci
Kamienica przy ul. Fredry 6 w Warszawie. Tu mieści się nowe biuro BBGK Architekci
Fot. Nate Cook

Historyczna kamienica zamiast typowego biura

Zmiana siedziby była dla pracowni okazją do ponownego przemyślenia sposobu organizacji własnej przestrzeni. Początkowo architekci rozważali bardziej typowe rozwiązania – dużą powierzchnię biurową, którą można byłoby dostosować do potrzeb zespołu. Ostatecznie zdecydowali się na historyczny budynek przy Fredry 6.

"Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad przeprowadzką, znalezieniem nowego miejsca dla BBGK. Na początku braliśmy pod uwagę dosyć oczywiste rozwiązania – szukaliśmy dużej przestrzeni biurowej. W pewnej chwili pojawiło się to miejsce, zupełnie wyjątkowe. Co ciekawe, było na przeciwnym biegunie tego, jak wyobrażaliśmy sobie nasze biuro, ale po wielu rozmowach okazało się, że pomimo swojej nieoczywistości i ekscentryczności jest dla nas idealne” – komentuje proces samego poszukiwania miejsca na nową siedzibę jeden z założycieli i wspólnik w BBGK, Konrad Grabowiecki.

Kamienica przy Fredry 6 znajduje się w ścisłym centrum Warszawy. Z jej drugiego piętra rozciąga się widok na odbudowywany obecnie zespół przy placu Piłsudskiego – Pałac Saski, Pałac Brühla i pierzeję ulicy Królewskiej. Historyczny kontekst budynku jest przy tym bezpośrednio związany z rozwojem miasta.

Gmach powstał w latach 1896–1897 według projektu Józefa Piusa Dziekońskiego. Zaprojektowany został jako reprezentacyjna siedziba Banku Zachodniego Hipolita Wawelberga. Ulica Fredry należała wówczas do ważnych adresów finansowej Warszawy. Dziś w tym samym budynku pracuje pracownia zajmująca się projektowaniem nowych przestrzeni mieszkaniowych, publicznych i miejskich.

650 m² i przestrzeń bez klasycznego open space’u

BBGK zajmuje drugie piętro kamienicy. Do biura prowadzi reprezentacyjna, marmurowa klatka schodowa, zachowująca historyczny charakter budynku. Sama pracownia została urządzona w dawnym mieszkaniu o powierzchni około 650 m² i wysokości pomieszczeń sięgającej 5 metrów.

Projekt wnętrza nie próbuje zacierać mieszkaniowego charakteru przestrzeni. Strefa wejściowa ma przypominać raczej wnętrze domu niż typową recepcję biurową. Jednym z jej elementów jest neon z logo BBGK oraz betonowa rzeźba wykonana w technologii 3D. Obiekt przypomina stół nakryty obrusem i stanowi jednocześnie charakterystyczny element wyposażenia oraz punkt organizujący przestrzeń.

Chcieliśmy, żeby wejście było reprezentacyjne i czytelne, ale jednocześnie bardziej jak mieszkanie niż biuro. Takie, do którego się wchodzi naturalnie, a nie z dystansem” – mówi Bartosz Świniarski, dyrektor projektów w BBGK, odpowiedzialny za koncepcję nowego biura. Jak dodaje, równie ważne było odejście od typowej dla biur stonowanej palety barw – czerni, bieli czy szarości – na rzecz kolorów, które odzwierciedlają sposób projektowania pracowni.

We wnętrzach pojawiają się odcienie pomarańczu, łososiowego różu i oliwkowej zieleni. Kolorystyka nawiązuje do realizacji BBGK, m.in. Muzeum Katyńskiego, Modern Mokotów czy projektowanego na Powiślu nowego gmachu Uniwersytetu Warszawskiego. Uzupełniają ją kanapy, rośliny w dużych donicach oraz oświetlenie zaprojektowane przez Spectra Lighting.

Najważniejszą zmianą względem poprzedniej siedziby jest jednak sposób organizacji stanowisk pracy. W biurze pracuje około 70 osób, podzielonych na zespoły funkcjonujące w większych i mniejszych przestrzeniach. Zamiast klasycznego open space’u zaprojektowano półotwarty układ z salami dla maksymalnie około 12 osób, mniejszymi pokojami i gabinetami.

Przestrzenie nie są całkowicie od siebie odseparowane. Zastosowano szklane przegrody i drzwi, dzięki którym poszczególne zespoły pozostają w kontakcie wizualnym. Za systemy przeszkleń odpowiadają Aluron i Saint-Gobain.

Centralny korytarz stanowi komunikacyjny kręgosłup całego biura. Poszczególne przestrzenie można dodatkowo dostosowywać do aktualnych potrzeb za pomocą kotar akustycznych. Pozwalają one wydzielić miejsca do spotkań, pracy projektowej czy rozmów telefonicznych.

Jak podkreśla Bartosz Świniarski, „w poprzedniej siedzibie byliśmy rozproszeni na różnych kondygnacjach, elastyczność organizacji pracy wtedy nie istniała”.

Nowy układ pozwala zespołom swobodniej zmieniać swoją organizację w zależności od etapu projektu. Ważną częścią biura są również mniejsze miejsca przeznaczone na nieformalne rozmowy oraz wspólna sala jadalniana.

Wielokrotnie udowodniono, że to w trakcie takich nieformalnych spotkań rodzą się najlepsze pomysły, mamy możliwość porozmawiania między sobą, pomiędzy różnymi projektami, wymieniania doświadczeń – pod tym względem te przestrzenie wspólne są nieocenione.” – podkreśla Świniarski.

Kantyna jako miejsce spotkań i rozmowy o architekturze

Jedną z najważniejszych przestrzeni nowej siedziby jest kantyna. Jej funkcja wykracza poza codzienne zaplecze pracowni. Dzięki możliwości elastycznej aranżacji pomieszczenie może służyć jako miejsce spotkań, wykładów, debat czy nagrań. Na co dzień pozostaje natomiast wspólną jadalnią i miejscem integracji zespołu.

BBGK chce wykorzystywać tę przestrzeń także do organizowania wydarzeń z udziałem osób spoza pracowni – architektów, przedstawicieli branży, badaczy, ludzi kultury, inwestorów oraz partnerów technologicznych i producentów.

Chcieliśmy, żeby biuro było miejscem, do którego się zaprasza i w którym toczy się rozmowa o architekturze. Docelowo zakładamy, że będziemy zapraszać tu ludzi z zewnątrz, organizować debaty, dyskusje, prezentacje projektów, a także naszych partnerów, jeśli chodzi o rozwiązania produktowe, co już zresztą się dzieje. Mamy nadzieję, że to będzie żywa przestrzeń spotkań." – zaznacza.

W projekcie wnętrz wykorzystano również rozwiązania wielu partnerów pracowni. W kuchni i łazienkach zastosowano armaturę Deante, natomiast zabudowy meblarskie wykonała firma Kampwood według projektu BBGK. Do ich wykonania wykorzystano barwiony w masie MDF Valchromat dostarczony przez Atpol. Blaty z materiału Dekton dostarczyła firma Bozza, osprzęt elektryczny – Hager, a wykładzinę – AxPro Concept.

Materiały i wyposażenie zostały dobrane tak, aby współgrać z kolorystyką i charakterem projektu wnętrz. W efekcie nowa siedziba zachowuje charakter historycznego mieszkania, ale jednocześnie odpowiada na współczesne potrzeby dużego zespołu projektowego.

Nowe biuro BBGK Architekci
Nowe biuro BBGK Architekci
Fot. Nate Cook

Przestrzeń pracy jako narzędzie projektowania

Dla architektów przeprowadzka do historycznej kamienicy stała się również doświadczeniem związanym z codziennym obcowaniem z istniejącą architekturą.

Zawsze mówiłem o tym, jak architektura wpływa na człowieka i jego sposób odczuwania przestrzeni. Teraz, gdy przenieśliśmy się pod adres Fredry 6, do dawnego banku, gdzie nasze biuro jest w wielkim, luksusowym przedwojennym mieszkaniu, muszę ze zdziwieniem stwierdzić, że niesamowicie to miejsce i architektura oddziałuje na mnie i na całe nasze biuro. Teraz jestem pewien, że w tym nowym miejscu projekty będą inne, zarówno projekty masterplanów, urbanistyczne jak i projekty architektoniczne” – podsumowuje Wojciech Kotecki, partner w BBGK Architekci.

Nowa siedziba BBGK jest więc nie tylko zmianą adresu, ale także eksperymentem z przestrzenią pracy. Historyczna kamienica, zachowane proporcje wnętrz, współczesne materiały i elastyczny układ stanowisk tworzą środowisko, które ma wpływać na sposób współpracy architektów. W tym przypadku architektura biura staje się częścią procesu projektowego – miejscem, w którym doświadczenie istniejącej Warszawy spotyka się z pracą nad jej przyszłymi przestrzeniami.

    Więcej o:

Skomentuj:

BBGK Architekci przenoszą biuro do historycznej kamienicy. Tak wygląda nowa siedziba pracowni