Tak będzie wyglądać latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego

mat. architektów/red. WG

Architekci z warszawskiej pracowni Kuryłowicz & Associates zaprojektowali latarnię morską wchodzącą w skład kompleksu Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na wyspie Króla Jerzego. Nawiązuje ona do aktualnie realizowanego projektu głównego budynku polskiej stacji.

Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Mat. Kuryłowicz & Associates

Antarktyczna latarnia morska

Niewielka latarnia morska, umiejscowiona na wysokim bazaltowym bloku skarpy jest pierwszą infrastrukturą jaką widzi gość przybywający na Polską Stację Antarktyczną im. Henryka Arctowskiego na wyspie Króla Jerzego.

Oddalona o około 220 metrów na wschód od zabudowań bazy, stojąca na wysuniętym cyplu u wybrzeży Zatoki Admiralicji latarnia, jest najważniejszym punktem orientacyjnym w okolicy. W warunkach ekstremalnej pogody, gdy temperatura na wyspie potrafi osiągnąć poziom kilkudziesięciu stopni poniżej zera, a podmuchy wiatru, które mogą nawet dochodzić do 250 km/h są tak silne, że aż niosą kamienie, błysk światła latarni o zasięgu 8 mil morskich (czyli ok. 16 km) ma ogromne znaczenie w prawidłowej nawigacji, która jest niezbędna do przeżycia.

Latarnia została zbudowana na przełomie 1977 i 1978 roku, a następnie zmodernizowana w 2006 roku. Obecnie, po ponad 40 latach użytkowania w ekstremalnych warunkach atmosferycznych, nadaje się do całkowitej rozbiórki.

Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Mat. Kuryłowicz & Associates

Latarnia morska od Kuryłowicz & Associates

Architekci z pracowni Kuryłowicz & Associates zaproponowali nowy design latarni, który nie jest „rewolucją”, a „ewolucją” nawiązującą do aktualnie realizowanego projektu głównego budynku polskiej stacji, za który także odpowiada studio Kuryłowicz & Associates.

Zobacz także: Projekt nowego budynku Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego w finale konkursu World Building of the Year>>

Nowy design w kształcie trójkąta równobocznego nie tylko nawiązuje do figury, jaką tworzy hol samej stacji, ale także gwarantuje budynkowi latarni dobre parametry aerodynamiczne. Dzięki temu jej konstrukcja będzie poddawana mniejszym niż dotychczas obciążeniom, również przy niespokojnej pogodzie

mówi Piotr Kuczyński, Architekt, Wiceprezes Zarządu, Kuryłowicz & Associates.

Projekt zakłada budowę nowej latarni z wykorzystaniem najlepszej jakości stalowych prefabrykatów pokrytych specjalną powłoką antykorozyjną, dzięki czemu obiekt będzie odporny na wysoką wilgotność powietrza, której roczna średnia na wyspie Króla Jerzego wynosi ponad 80%. Latarnia zostanie pomalowana w narodowe biało-czerwone barwy, znajdzie się na niej też napis „Arctowski”. Ten sposób wizualnej identyfikacji nawiązuje do dotychczasowej kolorystyki latarni.

Zobacz także: Rozpoczął się kluczowy etap realizacji projektu nowej polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego>>

Dojście do latarni

Pracując nad koncepcją, architekci musieli także zaproponować nową wizję schodów prowadzących do podnóża latarni. Tworząc je projektanci kierowali się dewizą „architektura nie jest obca, integruje się ze środowiskiem”.

Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Proj. Kuryłowicz & Associates
Mat. Kuryłowicz & Associates

Zdecydowaliśmy się kreatywnie wykorzystać ukształtowanie terenu, na którym zlokalizowana jest latarnia. Zaproponowaliśmy poprowadzenie konstrukcji schodów wzdłuż naturalnych bazaltowych szczelin skalnych. W projekcie uwzględniliśmy również nowy balkon, który będzie służył jako doskonały punkt obserwacyjny dla przyszłych użytkowników

mówi Karolina Czumaj, Architekt, Kuryłowicz & Associates

Niezwykle trudne warunki pogodowe na wyspie, a ponadto brak niezbędnej infrastruktury technicznej na miejscu, sprawiają, że zarówno latarnia, jak i nowy budynek mieszkalny musiały być zaprojektowane jako zestawy składanych na miejscu prefabrykatów. Zostaną one wstępnie zmontowane w wytwórni, a następnie przetransportowane na wyspę w częściach drogą morską, po czym złożone bez użycia ciężkiego sprzętu. Budowa odbędzie się podczas „antarktycznego lata”, które trwa trzy miesiące – od listopada do marca.

Obecnie trwają prace nad projektem wykonawczym przedsięwzięcia. Realizacja projektu latarni morskiej oraz całej Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego planowana jest do roku 2024

---

Latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego

Inwestor: Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk
Projektant generalny: Kuryłowicz & Associates
Dokumentacja techniczna: Konsorcjum biur Demiurg Project i Home Of Houses
Położenie: Wyspa Króla Jerzego, Szetlandy Południowe
Współrzędne: 62°09'32" S 58°28'01" W
Wysokość światła: 20 m n.p.m
Wysokość wieży: 6 m
Wymiary: bok trójkąta długości 1 m
Charakterystyka światła: blaskowe, zasięg 8 mil morskich
Konstrukcja: stalowa ocynkowana, prefabrykowana
Realizacja: 2024

Skomentuj:

Tak będzie wyglądać latarnia morska w kompleksie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego