Kerez zwolniony. Co dalej z Muzeum Sztuki Nowoczesnej?

red

Miasto zrywa umowę z Christianem Kerezem, projektantem Muzeum Sztuki Nowoczesnej

1 z 117.06.2010 WARSZAWA , ARCHITEKT CHRISTIAN KEREZ , AUTOR PROJEKTU MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ . FOT. BARTOSZ BOBKOWSKI / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: PORTRET MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

Taką informację przekazał dziś sam autor projektu Muzeum szwajcarski architekt Christian Kerez.

Miasto wystosowało oświadczenie w tej sprawie. Informuje w nim, że Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta (który nadzoruje prace nad muzeum wysłał pracowni Christiana Kereza decyzję o odstąpieniu od umowy z winy architekta. Miasto wezwało też do zapłaty kar umownych z tego tytułu, w wysokości 5,4 mln zł.

Miasto wysłało też 30 kwietnia pozew przeciwko firmie architekta "o zapłatę kar umownych naliczonych z tytułu zwłoki w dostarczeniu dokumentacji wraz z odsetkami w łącznej wysokości 1 637 333,79 zł". W kwietniu architekt złożył do Urzędu Miasta żądanie zapłaty za złożenie projektu budowlanego (które nie nastąpiło) oraz żądanie zwrotu kosztów przelotów, spotkań, prezentacji i innych. W piśmie zakwestionował zasadność roszczeń miasta w zakresie złożenia poprawionej dokumentacji projektowej.

Urzędnicy miasta zwracają też uwagę, że w grudniu 2010 roku Christian Kerez "jednostronnie wstrzymał prace projektowe".

Według planów Muzeum Sztuki Nowoczesnej miało powstać na pl. Defilad. Projekt na jego budynek wygrał Christian Kerez w lutym 2007 roku. Jednak współpraca architekta z władzami Warszawy nie układała się dobrze. Spory dotyczyły zarówno proponowanych przez miasto zmian w projekcie jak i wynagrodzenia dla architekta. Według ostatnich ustaleń z początku tego roku Kerez i jego zespół mieli uporać się z uzupełnianiem projektu do końca czerwca.

Ultimatum uzależniające dalszą współpracę od postępów prac projektowych ratusz przedstawił Kerezowi już w listopadzie zeszłego roku. Wtedy jako ostateczny termin oddania projektu wyznaczono luty, potem przesunięto go na czerwiec. O przesunięcie prosił ratusz pełnomocnik Kereza Krzysztof Wojtkowiak. Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, który nadzoruje budowę muzeum mówił wtedy "Gazecie", że w przypadku zerwania umowy z architektem ratusz może ogłosić kolejny konkurs lub rozważyć przejęcie koncepcji Kereza, ogłaszając np. przetarg na dokończenie tych prac.

Jedyna pewna informacja w całej sprawie to taka, że w miejscu przeznaczonym pod budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej stanie na razie największy w Polsce McDonald's. Mimo, że pawilon ma funkcjonować jedynie podczas Euro 2012, jego powstanie może budzić niepokój. Czy tymczasowa struktura rzeczywiście przejdzie do historii wraz z piłkarskimi igrzyskami, a może podobnie jak - również tymczasowe w zamiarze - hale KDT, pozostanie tam na dłużej? Te pytania i ciągłe wątpliwości obnażają gorzką prawdę, że w gruncie rzeczy żadnego planu dla zabudowy centralnego placu Warszawy Miasto wciąż nie wymyśliło.

O tymczasowym projekcie baru fast food na placu Defilad czytaj w artykule "Wielki McDonald's w centrum Warszawy"

 

źródło: warszawa.gazeta.pl

 

ZOBACZ TAKŻE:


Ostateczna wersja projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej


Czas na Muzeum Sztuki Nowoczesnej! Do czerwca


To już pewne: Muzeum Sztuki w pawilonie meblowym


Skomentuj:

Kerez zwolniony. Co dalej z Muzeum Sztuki Nowoczesnej?