Dom na krawędzi. Hit czy Kit?

2gesu

Koreański artysta Do-Hu Suh zaprojektował mały domek z ogródkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby budynek nie został zawieszony na krawędzi dachu wieżowca... Od niedawna można go zwiedzać

Falling Star - dom zawieszony na krawędzi budynku uniwersytetu w San Jose autorstwa koreańskiego artysty Do-Ho Suh.
Falling Star - dom zawieszony na krawędzi budynku uniwersytetu w San Jose autorstwa koreańskiego artysty Do-Ho Suh.
fot: stewart collection

Koreański artysta Do-Hu Suh jest autorem instalacji zatytułowanej Spadająca Gwiazda 1/5 (Falling Star 1/5), która składa się niewielkiego, drewnianego domku wbitego w narożnik jednego z wysokościowców w San Diego.

Dzieło Do-Ho Suh jest wyjątkowe. Na wysokości 7 piętra w nowoczesny gmach Jacob's Hall Uniwersytetu San Diego umieszczony został pomalowany na niebiesko mały dom jednorodzinny, jakich setki napotkać można na przedmieściach amerykańskich miast. Dodatkowo zamontowany on został tak, aby sprawiać wrażenie nieustannego balansowania na krawędzi. „Nachylenie podłogi wynosi zaledwie 5 stopni, to nie tak dużo”- tłumaczy śmiejąc się Suh, bowiem większość zwiedzających tuż po przekroczeniu progów domu kurczowo łapie się futrynę drzwi.

Falling Star - dom zawieszony na krawędzi budynku uniwersytetu w San Jose autorstwa koreańskiego artysty Do-Ho Suh.

fot: stewart collection

fot: stewart collection

Aby dostać się do wnętrza nietypowego obiektu należy najpierw dostać się na dach uniwersyteckiego wieżowca. Tam zdumionym oczom zwiedzających ukazuje się niewielki ogródek. Do drzwi wejściowych prowadzi kręta, brukowana ścieżka, obok której rosną krzaki pomidorów, ozdobne krzewy, pnącza winorośli. Cały ogród jest oczywiście także dziełem Do-Ho Suh, podobnie jak wystrój wnętrza domu. Odnajdziemy w nim wszystko, co kojarzyć się może z przeciętnym mieszkaniem- telewizor, półki z książkami, kanapę na której ułożone zostały poduszki

Urodzony w 1962 roku w Południowej Korei Do-Ho Suh w swoich pracach rozważa kwestię kulturowej, psychicznej i architektonicznej translokacji. „Można powiedzieć, że dom zaczął dla mnie istnieć w momencie, kiedy już nie miałem własnego” - mówi. Spadająca Gwiazda powstawała przez 7 lat. Początkowo artysta chciał umieścić dom na nabrzeżnych klifach w pobliżu San Jose, miejscu które od rodzinnej Korei oddziela jedynie Pacyfik. Ostatecznie zdecydował się zrealizować swoją instalację na jednym z budynków uniwersyteckich, chociaż, jak sam podkreśla „idea domu balansującego na nadmorskich klifach nigdy go nie opuściła”.

A tak przebiegała budowa tego dziwacznego domu:

ZOBACZ TAKŻE:


Dziwne budynki w kształcie zwierząt


Bardzo nietypowe budynki z Polski


Najbardziej tajemniczy dom w Polsce

Skomentuj:

Dom na krawędzi. Hit czy Kit?