Południowokoreańscy mistrzowie konceptu

buma

Ich projekty wyglądają jak sceneria z komiksu. Wyraźne kreski, pewnie wrysowane w tkankę miasta. Seulskie biuro UnSangDong, to jedna z pracowni, która wyrabia markę południowokoreańskiej architekturze. Biuro znalazło się także w prestiżowej publikacji 10x10/3, które stanowi kompendium wiedzy na temat młodej światowej architektury.

unsangdong studio
Galeria 303, Kwangju
źródło: www.usdspace.com

 

 

Jang Yoon Gyoo, rocznik 1964 i niewiele młodszy Chang Shin Hoon, założyli biuro w 2001 roku. Obydwaj wyposażeni w doświadczenie zdobyte w rodzimych pracowniach byli gotowi pracować na własne nazwisko. Wybrali bardzo dobry czas. Młoda koreańska architektura jest obecnie obok japońskiej jednym z najbardziej interesujących zjawisk architektonicznych.

 

 

Założyciele UnSangDong od początku podkreślają eksperymentalny charakter pracowni. Architekturama odkrywać nowe obszary, dlatego w projektach Koreańczyków znajdziemy mało sztampowych realizacji schlebiających panującym trendom. Ich innowacyjność zdobyła sobie uznanie nie tylko w mateczniku, ale również na świecie. Pracownia otrzymała m.in. nagrodę Architectural Review oraz Vanguard Award przyznawaną przez Architectural Rekord. Biuro znalazło się także w prestiżowym wydawnictwie 10x10/3, które stanowi kompendium wiedzy na temat młodej światowej architektury. Dziesięciu uznanych krytyków architektury oraz architektów typuje najlepiej zapowiadające się pracowanie z całego świata. UnSangDong to typ Luisa Fernando - Galiano, hiszpańskiego krytyka architektury.

 

 

"Bazujemy na twierdzeniu, że architektura to różnorodność" na swojej stronie piszą architekci. Każdy projekt wnosi coś nowego. Podkreślają swoją ogromną fascynację sztuką konceptualną, która bardzo ich inspiruje. Jang prywatnie jest właścicielem galerii specjalizującej się w wystawach tej odmiany sztuki. Obcowanie ze sztuką odbija się na projektach architektów. Budynki wyglądają jak ogromne rzeźby odlane z betonu lub wycięte z drewna. Zdecydowane, dynamiczne kształty, innowacyjne formy i ciekawe przestrzenne rozwiązania są jak znak wodny na projektach UnSangDong. I eksperymentowanie, które widoczne jest niemal w każdym projekcie.

 

 

Południowokoreańska architektura zaczęła rozwijać się w zawrotnym tempie od czasu igrzysk olimpijskich w Seulu w 1988 roku. Od tamtego czasu nastąpiło wiele przemian w estetyce miast. Architektura stała się bardziej odważna, czego przykładem realizacje Janga Yoon Gyoo i Changa Shin Hoona. Galeria Yeh, która stanęła w Seulu w 2005 roku to najlepsza porcja możliwości architektów. Pięć betonowych modułów o dynamicznej formie przerywanych rozległymi przeszkleniami sprawia wrażenie ogromnej rzeźby wtopionej w miejski krajobraz. Z kolei kompleks Kring to iście komiksowa budowla. Aluminiowa fasada pokryta jest ogromnymi okrągłymi oknami, które wyzierają zza okalających ich wielkich pierścieni, niczym przyglądające się miastu oczy.

 

 

 

 

Zabawa architekturą w wydaniu UnSangDong to na szczęście nie tylko szalone eksperymenty. Architekci chwaleni są za doskonałe rozwiązania konstrukcyjne i nową jakość południowokoreańskiej architektury.

 

buma

 

wyd.: Phaidon, cena: 239.00 zł

Książka 10 x 10 / 3rzuca wszechstronne spojrzenie na najciekawsze wydarzenia architektoniczne jakie miały miejsce po 2005 roku. Opatrzona ponad 1500 ilustracjami publikacja prezentuje 100 najciekawszych i najlepiej zapowiadających się pracowni architektonicznych wybranych przez 10 uznanych krytyków oraz czynnych architektów. Oprócz Heatherwick Studioodnajdziemy tu takie pracownie jak Bevk Perovic Arhitekti, BIG Architects, JDS Architects, MAD Office, REX i wiele innych.

 

 

 

Zobacz także:


Thomas Heatherwick - sztukmistrz z Londynu


LAVA - wulkan pomysłów


BAR Architects - zabawa architekturą

 


Skomentuj:

Południowokoreańscy mistrzowie konceptu