Plagiat na Wilanowie?

red, warszawa.gazeta.pl

Na warszawskim Wilanowie powstanie duża galeria handlowa. Michał Wojtczuk, dziennikarz Gazety Stołecznej dopatrzył się w tym projekcie podobieństwa do budynku autorstwa Zahy Hadid z Wolfsburga w Niemczech. Zbieg okoliczności, czy celowy zabieg architektów?

Tak ma wyglądać nowa galeria handlowa w Wilanowie, gdzie znajdzie się nowe kino Cinema City
Tak ma wyglądać nowa galeria handlowa w Wilanowie, gdzie znajdzie się nowe kino Cinema City
materiały inwestora

Galeria Wilanów będzie się mieścić między ulicami Przyczółkową a Branickiego. Za jej projekt odpowiada zespół architektów z pracowni APA Wojciechowski oraz biuro Moshe Tzur z Izraela. Kompleks będzie składał się z dwóch obiektów. Większy, długi na ponad 250 metrów zaoferuje 60 tys. m kw. powierzchni najmu. Mniejszy budynek będzie miał 16 tys. m kw. takiej powierzchni.

Bryła budynku jest nowoczesna. Jasny kolor i skośne ścięcia przywodzą na myśl słynne Phaeno Science Center Zahy Hadid z niemieckiego Wolfsburga - pisze Wojtczuk

Co ciekawe, pracownia APA Wojciechowski współpracowała z biurem Zahy Hadid przy projekcie niezrealizowanego wieżowca Lilium, który miał powstać obok Dworca Centralnego, a także przy projekcie nowej sali koncertowej dla orkiestry Sinfonia Varsovia.

Nowa galeria handlowa w Wilanowie

Budynek autorstwa słynnej Zahy Hadid w niemieckim WolfsburguU góry - projekt budynku w Wilanowie, na dole - budynek z Wolfsburga

- Phaeno w żaden sposób nie było świadomą inspiracją przy projekcie Galerii Wilanów. Co nie znaczy, że nie można zauważyć podobieństw: skosy, małe okienka w masywnej ścianie. Myślę, że nasz zespół znalazł podobne, równoległe do Zahy rozwiązania podobnych problemów: dynamicznego, rozrzeźbionego rozwiązania niskiej, długiej bryły - komentuje Szymon Wojciechowski, szef pracowni APA Wojciechowski.

Wojciechowski zaznaczył też, że elewacje galerii mogą się jeszcze zmienić, bowiem jego biuro pracuje jeszcze nad innymi wersjami wyglądu galerii. Architekci chcą wybrać ten wariant, który będzie najlepiej pasował do zabudowań tej części miasta.

- Nie są one jeszcze na tyle gotowe, by prezentować je publicznie. Projektowanie w takim miejscu nie może być pochopne i ograniczone do jednej, nawet najfajniejszej opcji. Tak, że może okazać się, że galeria będzie wyglądała w znacznym stopniu inaczej - bynajmniej nie dlatego, by uniknąć zarzutu o plagiat - dodał Wojciechowski.

Wam też się wydaje, że oba budynki są do siebie podobne?

źródło: warszawa.gazeta.pl

Skomentuj:

Plagiat na Wilanowie?