Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku gotowe. Trwają pracę nad montażem wystawy

Mat. prasowe/red. WG

Zakończono budowę Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku. Placówka mieści się w odrestaurowanym dawnym wojskowym magazynie przy ul. Węglowej, do którego dobudowano nową surową, betonową bryłę.

Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Fot. Karolina Mosiej-Zambrano/Muzeum Pamięci Sybiru

Deportacje ludności na Syberię najmocniej dotknęły Polaków zamieszkujących wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Pierwsza z wywózek była najtragiczniejsza. 80 lat temu, w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku, na Syberię wywieziono ok. 140 tysięcy ludzi. Wielu nie przetrwało podróży, wielu nie wróciło z zesłania. Umierali z głodu, zimna, wyczerpania.

Idea powstania w Białymstoku ośrodka upowszechniającego wiedzę oraz pamięć o zesłaniach syberyjskich nabrała kształtu wraz z pierwszymi pomysłami budowy w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru. W 2011 roku ogłoszony został konkurs na projekt bryły Muzeum - wygrała koncepcja pracowni Arkon Jana Kabaca.

 

Niedawno zakończyły się prace budowlane, których celem było przekształcenie dawnego magazynu wojskowego nr 2 przy ulicy Węglowej w nowoczesne muzeum. W ostatnich tygodniach 2019 roku rozpoczął się montaż wystawy i wyposażenia obiektu. Na początku grudnia 2019 roku Tadeusz Truskolaski - prezydent Białegostoku, oficjalnie przekazał klucze władzom muzeum.

Budynek Muzeum Pamięci Sybiru ulokowany jest na terenie przedwojennych, polskich magazynów wojskowych, które bezpośrednio przylegają do dawnego, brzeskiego traktu kolejowego.

To tu grupowano ludność aresztowaną, a z pobliskiego kolejowego dworca Poleskiego (dzisiaj Białystok Towarowy) odchodziły transporty na Wschód. Na bocznicach kolejowych rozpoczynała się dramatyczna podróż tysięcy osób deportowanych na Syberię i do Kazachstanu

mówi Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru.

W dwupiętrowym magazynie znajdzie się zasadnicza część wystawiennicza, natomiast administracja Muzeum mieścić się będzie w nowym, dobudowanym budynku. Tu również przewidziano sale konferencyjne, sale edukacyjne, kawiarnię i całe zaplecze Muzeum.

Zaprojektowana bryła jest surowa, podstawowy budulec to beton i szkło. Budynek pełen jest symboli nawiązujących do katorgi polskiej ludności, np. zespół muzealnej zabudowy został otoczony lasem stalowych słupów, co ma nawiązywać, w zamyśle architekta, do syberyjskiej tajgi. Elementem wystawy będzie odrestaurowany zabytkowy wagon towarowy konstrukcji rosyjskiej z 1892 roku. "Tiepłuszka" jest taka sama jak wagony towarowe, którymi wywożono Polaków na Sybir.

Na wystawie stałej Muzeum chronologia przeplatać się będzie z opowieścią tematyczną. Najbardziej wyeksponowana zostanie historia lat 1939-1946. W tym właśnie okresie represje związane z Syberią dotknęły najwięcej Polaków i miały najtragiczniejsze skutki.

Pierwsza część ekspozycji, która będzie ulokowana na parterze, ukaże tragedię samej deportacji.

By w pełni oddać grozę sytuacji najpierw zamierzamy pokazać, co stracili wywiezieni, a więc to, jak żyli w II Rzeczypospolitej. Następnie zaprezentujemy, jak władza sowiecka trafiła na polskie Kresy na początku II wojny światowej

zdradził Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru.

Ekspozycję na parterze zamknie instalacja ukazująca najświętsze pamiątki Sybiraków – przedmioty zabrane przez nich z rodzinnych domów w czasie aresztowania.

Wchodząc na piętro Muzeum zwiedzający przekonają się, czym był Sybir, gdzie trafiali zsyłani Polacy. Opowieść zostanie tutaj podzielona na cztery części. Pierwsza opowie o zsyłkach na Syberię w epoce carskiej. W kolejnych wrócimy do historii z II wojny światowej, przedstawiając losy deportowanych rodzin na Syberii i w Kazachstanie oraz więźniów niesławnego GUŁagu. Ostatnia, czwarta część zaprezentuje rozmaite drogi powrotu ze Związku Sowieckiego: żołnierzy i cywilów, którzy opuścili Sybir z armiami Andersa i Berlinga, repatriacje, a także deportacje powojenne.

Centralnym punktem wystawy na pierwszym piętrze będzie położona pomiędzy pawilonami instalacja artystyczna „Ludzie z lodu”, której autorką będzie Martyna Pająk z Poznania. To właśnie jej koncepcja projektowa zwyciężyła w konkursie organizowanym przez Muzeum Pamięci Sybiru.

Z kolei w części podziemnej Muzeum upamiętnione zostaną ofiary Zbrodni Katyńskiej. Wiąże się ona z deportacjami, gdyż rodziny ofiar same stały się celem represji: zostały aresztowane i wywiezione w kwietniu 1940 r. do Kazachstanu. Instalacja w podziemiach będzie miała charakter symboliczny – jej centralną częścią będzie utworzona z wojskowych guzików sylwetka polskiego żołnierza, rzuconego na kolana na moment przed rozstrzelaniem.

Projekt „Wykonanie wystawy stałej i zakup wyposażenia na potrzeby Muzeum Pamięci Sybiru” realizowany jest w ramach działania Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury, Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Muzeum Pamięci Sybiru ma zostać otwarte w 2021 roku.

----

Muzeum Pamięci Sybiru

  • Projektant: arch. Jan Kabac, Bartłomiej Dudziński, Anna Babula-Dudzińska, Marcin Szymborski
  • Całkowita powierzchnia: 6216,00 m²
  • Powierzchnia wyremontowanego magazynu: 3000 m2
  • Powierzchnia użytkowa: 5458,10 m²
  • Kubatura budynku: 28388 m³
  • Powierzchnia zabudowy: 3705,15 m²
  • Rozpoczęcie budowy: IV kwartał 2016
  • Zakończenie budowy: listopad 2019

Skomentuj:

Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku gotowe. Trwają pracę nad montażem wystawy