Domy ze słomy. Tanie budownictwo dla każdego?

bar/Grupa Cohabitat

Choć dom ze słomy i gliny to żadna nowość, we współczesnym świecie powrót do budowlanych korzeni budzi ogromny entuzjazm. W Polsce powstało ich już kilkanaście, głównie za sprawą Grupy Cohabitat, która promuje tanie i ekologiczne budownictwo

Budowa domu w Grójcu pod Warszawą
Budowa domu w Grójcu pod Warszawą
źródło: Cohabitat

Relacja z Festiwalu Cohabitat, podczas którego budowano pokazowy dom ze słomianych bloczków:

Strawbale (pol. glinosłombale) to eksperymentalna technika budowlana w której słomiane kostki używane są jako termoizolacja. Za jej początki uznaje się budownictwo w stanie Nebraska (USA) pod koniec XIX wieku. Wiadomo, że od zarania dziejów potrzeba jest matką wynalazku - tereny stanu, ubogie w drewno oferowały dostatek trawy, więc gdy wynaleziono konną prasę i okazało się, że skompresowane w kostki siano można wykorzystać jako budulec, nowatorska metoda szybko znalazła wielu zwolenników. I tak narodził się materiał, który dzisiaj odgrywa decydującą rolę w budownictwie naturalnym, choć z pewnymi modyfikacjami - siano z czasem zastąpiono słomą, a cement (którym tynkowano wówczas ściany) gliną i wapnem. Początkowo w ten sposób powstawały głównie budynki gospodarcze będące dzisiaj pierwowzorem nowoczesnych domów mieszkalnych. Obiekty budowane tą metodą dziś na całym świecie przeżywają renesans.

Najwięcej budynków w tej technice powstało siłą rzeczy w USA - ponad kilka tysięcy. W Europie pod tym względem przoduje Francja - ponad 700, Niemcy oraz Austria (ponad 100). W Polsce aktualnie można zaobserwować znaczny wzrost zainteresowania techniką wznoszenia budowli z użyciem kostek słomy. Głównie ze względu na małe koszta budowy i jej ekologiczny charakter.Do tej pory powstało ok. 13 takich obiektów, w tym 5 budynków mieszkalnych, z czego 3 są już zamieszkiwane.

Obecnie w podwarszawskim Grójcu, z kostek słomy, gliny i niewypalonych cegieł powstaje prawdopodobnie największa w Polsce konstrukcja zrealizowana w technologii strawbale. Całość ma ponad 200 mkw. powierzchni. Dom zaprojektowany jest w standardzie budynku niskoenergetycznego - zużycie energii do ogrzewania będzie wynosiło ok. 60 kWh/m2 na rok. Na izolację termiczną ścian grójeckiego domu zostało zużytych blisko 1000 kostek słomy.

 

Budowa domu w Komorznieźródło: Grupa Cohabitat

Dom w Komorznie

 

Również województwo opolskie doczekało się całorocznego, słomianego domu. W Komorznie powstała konstrukcja wypełniona kostkami słomy i zwieńczona intensywnym zielonym dachem. Całość została wykończona w pełni naturalnymi glinianymi tynkami i ma 25 m2 powierzchni. Patrząc na rosnące zainteresowanie tym trendem, należy podejrzewać, że z czasem coraz częściej będziemy mogli natknąć się na te "naturalne obiekty" w polskim krajobrazie.

Oczywiście trzeba również wspomnieć o pewnych obawach związanych z techniką strawbale. Znawcy dyskutując o wadach tej metody, wskazują przede wszystkim na konieczność ochrony obiektu przed wilgocią, zwłaszcza przed silnymi opadami. Również dużo problemów nastręcza kredytowanie czy ubezpieczenie inwestycji. Ponadto materiały naturalne nie są standaryzowane, dlatego przed budową konieczne jest wykonanie testów sprawdzających jakość i przydatność surowców. Mimo to, te mankamenty zdają się nie odstraszać entuzjastów, których w Polsce z każdym rokiem przybywa.

źródło: Grupa Cohabitat/www.cohabitat.net

ZOBACZ TAKŻE:

Projekty przyszłości - mniej betonu, więcej ekologii

NOAH, Nowy Orlean, USA, proj. E. Kevin Schopfer

Skomentuj:

Domy ze słomy. Tanie budownictwo dla każdego?