Dark House - dom letniskowy zamykany nie tylko na klucz

Zaprojektowanie domu letniego, który jest jednocześnie przestronny i niewielki, otwarty na otoczenie, ale i niedostępny dla intruzów, wydaje się zadaniem karkołomnym. Karkołomnym, ale nie niemożliwym. Architekci z pracowni Marek+Sikora Architektura podjęli wyzwanie i stworzyli Dark House.

Bryła tego letniego domku kształtem nawiązuje do popularnego wyobrażenia na  temat domu. Cztery ściany, spadzisty dach i komin przywodzą na myśl dziecięce rysunki, ale cały pomysł na Dark House jest dość niekonwencjonalny.

DARK HOUSE bowiem to dom zamykany nie tylko na klucz.

Część nocną domu, tę z łóżkiem na antresoli i niewielką strefą wypoczynkową,  umieszczono na szynach, dając możliwość dosunięcia jej do części dziennej, mieszczącej mini salon z aneksem kuchennym i kominkiem, łazienkę oraz przestrzeń do przechowywania. A zatem przyjeżdżasz – rozsuwasz, wyjeżdżasz – zasuwasz.

Zaskakującym pomysłem wydaje się tu brak okien w zewnętrznych ścianach budynku, ale o to właśnie chodzi.W wersji całkowicie zamkniętej dom jest zwartą bryłą pozbawioną drzwi i okien, co stanowi zabezpieczenie przed ewentualnym intruzem pod nieobecność właścicieli.

Po całkowitym rozsunięciu powierzchnia wypoczynkowa powiększa się natomiast o drewniany taras pomiędzy dwiema częściami budynku, osłonięty przed przypadkowymi spojrzeniami.

DARK HOUSE został zaprojektowany dla inwestora, który chce się wyciszyć  i odciąć się od sąsiadów, choć niekoniecznie od natury i otoczenia. To właśnie zmienna geometria budynku pozwala łączyć te z pozoru sprzeczne cechy. Pełne ściany zewnętrzne chronią prywatność, a całkowicie przeszklone i rozsuwane ściany pomiędzy dwiema częściami domu zapewniają świetne doświetlenie.

Zobacz też inny projekt domu letniskowego stworzony w pracowni Marek + Sikora - Light house - lekki i mobilny dom na lato zbudowany z ośmiu, prefabrykowanych elementów!

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Więcej o:
Komentarze (76)
Dark House - dom letniskowy zamykany nie tylko na klucz
Zaloguj się
  • Gość: Maks

    Oceniono 87 razy 59

    Absurdalna koncepcja. Stawiać sobie dom nad jeziorem i lasem tak, by w żadne sposób nie widzieć ani jeziora ani lasu.
    To nie domek letniskowy, to szopa. Słabe, niepraktyczne, brzydkie.

  • Gość: olo

    Oceniono 41 razy 35

    a teraz sobie wyobraźcie, że pada deszcz. Siedzisz w chacie zamknięty jak w skrzynce, bo ani kawałka werandy z dachem, ani okna na zewnętrznej ścianie. Sam pomysł może i nowatorski ale jakiś idiotyczny ten domek.

  • Gość: Gość

    Oceniono 36 razy 28

    A który to polski urzędnik pozwolił wybudować dom na linii brzegowej jeziora?

  • Gość: klaps

    Oceniono 26 razy 14

    Ciekawostka, ale absurdalna :-) światła w tym wąskim dziedzińcu i tak mało, energii będzie to żarło jak smok, mechanizm siłą rzeczy awaryjny bo używany 2 razy do roku.

  • amorvertical

    Oceniono 24 razy 12

    Gdyby to to jeszcze rozsuwało się w wzdłuż. Tak żeby w każdej części było więcej światła i tworzyło dwie niezależne przestrzenie mieszkalne.
    Oczywiście miejscowa ludność spali toto w godzinę po naszym wyjeździe:))

  • Gość: wika

    Oceniono 13 razy 11

    a jak deszczyk popaduje, a ja chcę kawusi albo siku, to kaloszki, sztormiak ew. parasol, i już ! Nad jeziorkiem miło gdy wietrzyk wieje, ale tu mamy tunel w którym będzie wiatr gwizdał aż miło. A może ja się mylę? wybrzydzam? Bo toto naprawdę ślicznie wygląda. Tylko do niczego.

  • Gość: mid-s

    Oceniono 10 razy 8

    To teraz z punktu widzenia technicznego:
    - jak jest odprowadzona woda z dachu, skoro mamy na nim elementy drewniane (drewnopodobne) prostopadle do spadku dachu i co tak faktycznie stanowi pokrycie dachu?
    - jak będą elementy drewniane impregnowane, bo punkt podparcia dla rusztowania znajduje się w wodzie?

  • az100

    Oceniono 9 razy 7

    Fajnie wygląda ale tylko na obrazku.
    Mnie przypomina "szczęki" spod Pałacu Kultury i Nauki - z lat 90-tych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX