Dom-most w Australii. Architekci zawiesili go nad potokiem

wolf

To dom marzenie - zawieszony nad potokiem, z oknami wychodzącymi na rozłożyste korony drzew. Dom-most zaprojektowali architekci z pracowni Max Pritchard Architect. Powstał on w Australii, godzinę drogi od Adelajdy.

Dom-most w Australii. Proj. Max Pritchard Architect
Dom-most w Australii. Proj. Max Pritchard Architect
Fot. mat. Max Pritchard Architect

Dom-most zawieszony nad potokiem

Klienci mieli działkę, która z jednej strony była idealnym miejscem do zamieszkania, a z drugiej strony bardzo trudnym. Położona godzinę jazdy od Adelajdy dawała wyciszenie w całkowicie zielonej okolicy. Do tego miała atut - strumyk, który zimą przeradza się w rwący potok i w zakolu przy skalnym urwisku rozlewa się w szeroki wodopój. Niestety strumyk był też przekleństwem - bo przecinał działkę dokładnie na pół utrudniając normalne zagospodarowanie parceli. Dodatkowym problemem był budżet - właściciele działki mogli wydać na swój dom 220 tys. dolarów australijskich, co mogło wystarczyć tylko na prefabrykowany dom. Szczęśliwie trafili jednak w ręce architektów z Max Pritchard Architect, którzy wycisnęli z działki maksimum możliwości i zarazem nie zniszczyli jej pierwotnego piękna.

I tak w 2008 roku powstał dom-most. Lokalizacja domu nad potokiem, zawieszona wśród drzew okazała się najwłaściwsza, ponieważ uchroniła zalesioną działkę od wycinki. Paradoksalnie okazała się też ekonomiczna i tania. Budynek przyjął formę wąskiego prostopadłościanu rozpiętego nad potokiem, przypomina trochę kontener Przeszklenia z dwóch stron otwierają go na całą leśną dolinkę, dając mieszkańcom domu wrażenie mieszkania wśród koron drzew.

Dom opiera się na dwóch stalowych kratownicach, które zostały wyprodukowane poza działką i złożone na miejscu przed dwóch ludzi przy pomocy dźwigu w ciągu dwóch dni. Ta konstrukcja oparta jest na czterech małych filarach rozłożonych po obu stronach strumyka. Pomiędzy kratownicami na stalowym podkładzie wylano betonową podłogę z warstwą izolacji. Natomiast ściany i dach wykonano w konstrukcji z drewna sosnowego. Elewacje pokryto tanią i zarazem trwałą stalową blachą falistą.

Budynek ma 110 metrów kw. i nieco "wagonowy" rozkład pomieszczeń, które następują po sobie amfiladowo. Na początku jest biuro z pralnią, dalej rozległa przestrzeń dzienna z kuchnią, na końcu domu umieszczono sypialnię z łazienką. Efektywny i prosty plan budynku jest idealny dla dwojga jego mieszkańców.

Dom-most. Intrygujący i ekologiczny

Mimo niewielkiego budżetu powstał intrygujący i ekologiczny budynek. Dom-most można w całości poddać recyklingowi - stal i drewno z łatwością da się ponownie wykorzystać. Materiały wykorzystane przy budowie nie wymagały uciążliwych procesów produkcji, a sosnowe drewno pochodziło z miejscowego tartaku. Dom zbudowano w ciągu kilku tygodni.

Budynek nad potokiem nie wymaga także klimatyzacji. Długie elewacje wychodzą na północ i południe. W tej ostatniej okna zacieniają łamacze światła w formie stalowych krat. Wentylowanie budynku odbywa się w naturalny sposób, zamyka się okna od strony, na która pada słońce, a otwiera od tej będącej w cieniu.

Dom-most nie jest może arcydziełem architektury, ale udowadnia, że ciekawe budynki nie muszą kosztować bajońskich sum.

Skomentuj:

Dom-most w Australii. Architekci zawiesili go nad potokiem