Biuro Codelab i umlaut w Szczecinie od MIXD. Motywem przewodnim stała się podróż

Mat. prasowe/red. WG

Firmy Codelab i umlaut pracują przede wszystkim z klientami z branży automotive. Tworzą oprogramowania pozwalające w pełni cieszyć się jazdą samochodem. Nic dziwnego, że MIXD projektując ich szczecińskie biuro, wybrał podróż na motyw przewodni. Znajdziemy tu stacje benzynowe, przydrożne bary, plaże, kempingi i turystyczne trasy.

Biuro Codelab i umlaut. Proj. MIXD
Biuro Codelab i umlaut. Proj. MIXD
Fot. Pion Studio

Nowe biuro Codelab i umlaut znajduje się w oddanym do użytku pod koniec 2019 roku budynku o nazwie "Posejdon". To pierwszy w Polsce budynek biurowo-usługowy o niemal zerowym zużyciu energii. Punktem wyjścia do prac projektowych było – podobnie jak w przypadku innych biurowych projektów MIXD - warsztaty Culture Club.

To autorskie narzędzie, opracowane przez nasze studio, pozwala poprzez pracę z przyszłymi użytkownikami biura na zebranie wielu cennych informacji dotyczących ich potrzeb, oczekiwań, sposobów organizacji pracy. Rozmawiamy o bardzo konkretnych sprawach, takich jak ich dotychczasowe doświadczenia z wyposażeniem biur czy codzienne, praktyczne, potrzeby: wielkość biurek, ilość monitorów czy rodzaj foteli. Omawiamy jak wygląda ich dzień pracy, jak często mają spotkania, w jakich grupach, czy pracują nad stałymi zadaniami czy nad projektami zamkniętymi w czasie. Swobodna atmosfera podczas warsztatów sprawia, że ich uczestnicy czują się dobrze i bardzo angażują się w ten proces: otwarcie dzielą się z nami zarówno krytycznymi spostrzeżeniami (co im przeszkadza, czego nie chcą), jak i pomysłami, które są śmiałe i bardzo kreatywne (indywidualne rozwiązania, dekoracje, pomysły na relaks). To tak naprawdę rodzaj badania z którego uzyskujemy wiele danych, niezbędnych, by nasz projekt spełnił w oczekiwania przyszłych użytkowników.

mówi Piotr Kalinowski, CEO i dyrektor kreatywny MIXD.

Podróż motywem przewodnim

Właśnie podczas warsztatów okazało się, jak mocno praca Codelab i umlaut związana jest z technologią. I choć oprogramowanie to rzecz znacznie mniej uchwytna niż wygodne fotele czy nowoczesne opony, to jednak na równi z nimi sprawiają, że jazda współczesnym autem jest taką samą przyjemnością jak w złotej epoce motoryzacji – latach 50. i 60. XX wieku. To spowodowało, że przewodnim motywem biura w Posejdonie stała się podróż i wszystko to, co z nią kojarzymy: stacje benzynowe, przydrożne bary, plaże, kempingi i turystyczne trasy. Już w recepcji wita nas gotowy do drogi w nieznane Fiat 500 retro, z bagażnikiem wyładowanym walizkami. To auto, którego dostarczenie na czwartą kondygnację Posejdona wymagało użycia budowlanego dźwigu (!) i to już na etapie stanu surowego otwartego budowy, trafiło tam nieprzypadkowo. Kultowy wóz to przodek dziesiątek milionów współczesnych aut w których wykorzystywane jest dziś oprogramowanie napisane właśnie w Codelab.

Stacja benzynowa i plaża

Kolejny etap biurowej podróży to Stacja Benzynowa. Jedna z części strefy wspólnej to miejsce ładowania baterii do pracy – na rozmowach z kubkiem kawy w ręku. Tuż obok mamy zaś Kafeterię, inspirowaną amerykańskimi przydrożnymi barami drive-in, gdzie nawet nie trzeba się zatrzymywać, by coś zamówić do jedzenia. Tu króluje estetyka rodem z lat 50. – pastelowe kolory, stream-line, szachownica na podłodze, neony i malowane szyldy, charakterystyczne barowe stołki. Wreszcie ostatnia część strefy wspólnej to Plaża. Programiści to lwia część społeczności cyfrowych nomadów. Dzisiaj po wielu godzinach przed monitorem szukają wytchnienia i chilloutu za miastem, nad morzem… czy choćby na miejskiej plaży w otoczeniu Dźwigozaurów. Właśnie do takich miejsc odwołuje się plażowa strefa coworkingowa: z plażowym koszem, trzcinowym parasolem, „przebieralniami” kryjącymi biurka, nadmuchiwanymi meblami i lampami od Malafor i Puff-Buff.

Trzy strefy

Centralnie położone przestrzenie wspólne pozwalają zarówno integrować niemal 300-osobową załogę, jak i zachować spokój w strefach pracy. Tu również mamy trzy różne strefy: przytulny, kameralny Homeoffice, elegancki Car Interior oraz surowy, minimalistyczny, zdecydowanie najbardziej „biurowy” Loft.

Lubimy mówić, że nasz biznes to „people business”. Relacje human 2 human, wymiana wiedzy, doświadczeń, burze mózgów – to nasze paliwo. Przez 2 lata przygotowań, nasz zespół wspólnie z MIXD wypracował przestrzeń, gdzie, nomen omen, przenika się komfort potrzebny do skupienia, z przestrzenią sprzyjającą spotkaniom, rozmowom, wspólnym przebywaniem. Nie umyka to naszym Klientom, którzy odwiedzając nas, doceniają również w ujęciu biznesowym, taką kulturę (współ)pracy. Nas samych fascynuje, to iż cały czas odkrywamy nowe, własne ulubione miejsca w tym biurze. To ważne w tak kreatywnej pracy jak nasza

podkreśla Radosław Borek, dyrektor zarządzający Codelab.

Na powierzchni liczącego 3000 m2 biura ciągle pojawiają się samochody i technologia – w postaci resoraków i zabawek, motywów z murali Takie Pany, czy dziecięcego dywanu z motywem miasta, na którym każdy bawił się samochodzikami, ale nie brakuje też bliskich programistom motywów z geekowskich zajawek – „kaczek” używanych do testowania kodów (które są też nieoficjalnym elementem CI Codelab), Space Inviderów, oldschoolowych automatów do gier, rozpikselowanych grafik, winyli i muzycznych plakatów. Przestrzeń jest eklektyczna i różnorodna, każda ze wspomnianych stref wspólnych i stref pracy jest inna, zarówno jeśli chodzi o kolorystykę, jak i o wykorzystane materiały. W kwestii wyposażenia dominują meble polskich marek, np. Balma, Noti, Fameg, Paged, ale jest też sporo elementów wykonywanych na zamówienie i oryginalnych rozwiązań, takich jak paliwowy dystrybutor serwujący pitną wodę. Nawiązaniem do motoryzacyjnych klimatów jest też blacha – tłoczona, jak na obudowie recepcji lub perforowana niczym w samochodowym serwisie – w strefach pracy.

Nawiązania do przeszłości Posejdona

Podróż w biurze Codelab i umlaut to nie tylko podróż w przestrzeni, ale także podróż w czasie, do lat 50. i 60. XX wieku w USA, kiedy rozkwitała tam samochodowa kultura i związany z nią styl życia, ale także do lat PRL w Szczecinie – do kultowego szczecińskiego baru Pasztecik i kawiarni Kameralna, do przeszłości Posejdona, który powstał przed II wojną światową jako obiekt handlowo-rozrywkowy i siedziba kina UFA Palast, następnie został przekształcony w PDT Posejdon, a współcześnie stał się częścią nowoczesnego biurowego kompleksu.

Udało nam się stworzyć przestrzeń, która w wielu warstwach mówi o podróżowaniu i o frajdzie jaką z tego czerpiemy: o nowych miejscach i o tych starych, gdzie zawsze wpadamy na hamburgera i frytki, o pięknych widokach i miejscach do których podążamy. Udało nam się wyrazić dumę pracowników Codelab i Umlaut z programistycznych rozwiązań, które tworzą, a z których my – często nawet nie zdając sobie sprawy – korzystamy siadając codziennie za kierownicą swojego auta

podsumowuje Piotr Kalinowski.
Biuro Codelab i umlaut w Szczecinie. Proj. MIXD
Biuro Codelab i umlaut w Szczecinie. Proj. MIXD
Fot. Pion Studio

---

Biuro Codelab i umlaut

Lokalizacja: Szczecin

Powierzchnia: 3000 m2

Rok: 2018-2020

Projekt: MIXD

Zespół projektowy: Piotr Kalinowski, Katarzyna Majer-Hola, Paweł Panek, Alicja Dziedziela, Anna Stachi, Beata Ogrodnik, Adam Warchoł, Gosia Trelińska

Murale: Takie Pany

Zdjęcia: Pion Studio

Skomentuj:

Biuro Codelab i umlaut w Szczecinie od MIXD. Motywem przewodnim stała się podróż