Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Opera w Oslo - jak wielka góra lodowa [IKONY ARCHITEKTURY]

WG

Zaprojektowana przez pracownię Snøhetta, otwarta w 2008 roku opera w Oslo, jest największym budynkiem powstałym w Norwegii od 700 lat. Prosta bryła szybko stała się ikoną nowoczesnej architektury.

Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Fot. TRphotos / shutterstock

Opera w Oslo oscyluje między brzegiem zatoki Oslofjorden a stałym lądem. Przypomina bryłę lodową, wynurzającą się z wody. Projekt budowli powstał w pracowni architektonicznej Snøhetta, odpowiedzialnej także m.in. za stworzenie egipskiej Biblioteki Aleksandryjskiej, pierwszej w Europie podwodnej restauracji Under czy gmachu Nowego Muzeum w Lascaux we Francji.

Opera w Oslo - jak ją budowano?

Fundamenty gmachu znajdują się do 16 metrów pod poziomem morza. Aby umożliwić wykop, w wodzie zatopiono 12 tys. m2 ścianek szczelnych. Fundamenty oparto na palach o rozmaitej długości, zależnej od głębokości skalnego podłoża – niektóre dochodzą do 60 metrów (wszystkie pale mają łącznie 28 km). Według projektu, taka konstrukcja ma wytrzymać 300 lat.

Opera w Oslo - architektura

Budynek opery wykorzystuje trzy podstawowe elementy: „dywan”, który jest przestrzenią publiczną i jednocześnie dachem, „falującą ścianę”, otaczającej główną salę teatralną wewnątrz budynku, i „fabrykę”, czyli zaplecze techniczne opery. Każda część kompozycji wykorzystuje inny rodzaj materiału – odpowiednio: kamień, drewno i metal. Jest jeszcze czwarty materiał- szkło, który otwiera budynek i pozwala zajrzeć „pod dywan”.

Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Fot. Andrii Lutsyk / shutterstock
Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Opera w Oslo. Proj. Snøhetta
Fot. Tumar / shutterstock

Opera w Oslo - dach jak dywan

Powstał z białego marmuru i granitu. „Dywan” to podnoszący się deptak, będący jednocześnie dachem opery. Stał się nową przestrzenią miejską. Ułożony z 36 tys. płyt włoskiego marmuru La Facciata zachowującego kolor nawet w czasie deszczu, ma 18 tys. m2. Kamienne bloki mają różną wielkość i grubość, dzięki czemu powstały uskoki i progi, przywodzące na myśl nachodzące na siebie tafle lodu. Takie ułożenie kamieni umożliwia także swobodne spacerowanie po pochyłej powierzchni.

Część elewacji jest pokryta aluminiową okładziną, zaprojektowaną przez Astrid Løvaas i Kirsten Wagle. Powierzchnię paneli pokrywa wzór utworzony z wypukłych i wklęsłych form. Nawiązuje on do tradycyjnych technik tkackich. Dzięki nierównościom, wygląd elewacji zmienia się wraz ze zmianą kąta patrzenia. Jedna ze ścian bryły jest wyłożona panelami słonecznymi. Zapewniają one zarówno samej operze, jak i okolicznym domom część potrzebnej energii elektrycznej.

Fasada od strony lądu jest szklana i wznosi się na wysokość 15 metrów. Rozświetlona wieczorami, eksponuje wnętrze, a w nim imponującą ścianę z drewna.

Opera w Oslo - falująca ściana

Opera ma sześć poziomów, w tym jeden pod ziemią. Znajduje się w niej 1100 pomieszczeń. Lobby jest wysokie na trzy piętra. Światło wpadające przez wielką przeszkloną ścianę z widokiem na fiord, oświetla tzw. falującą ścianę. Jest ona pokryta okładziną z małych, dębowych listew. Mają one różne kształty i są nieregularnie ułożone. Taki ich układ przywodzi na myśl korę drzewa. Dębowa okładzina służy nie tylko ozdobie, ale też akustycznemu wytłumieniu holu.

Opera w Oslo - wnętrza.
Opera w Oslo - wnętrza.
Fot. Ana Flasker / shutterstock

Przeciwległa ściana jest wykonana z białych ażurowych paneli. To instalacja skandynawskiego artysty (duńsko-islandzkiego) Olafura Eliassona. „Druga ściana”, pokrywa 340 m2 powierzchni. Białe elementy mają zmienną geometrię, które tworzą trójwymiarowy ekran. Konstrukcja jest wykonana z płyty MDF i lakierowanego metalu. Podświetlają ją dwa źródła światła: jedno umieszczone w podłodze przed panelami, oświetla geometryczny wzór, a drugie zintegrowane z tylną częścią paneli, oświetla ściany za nimi.

Automatyczny system zmienia intensywność świateł, sprawiając, iż biała ściana również faluje.

Opera w Oslo - wnętrza
Opera w Oslo - wnętrza
Fot. yegorovnick / shutterstock

Opera w Oslo - główna sala

Opera ma trzy sale teatralne.Widownia głównej mieści 1370 widzów i ma tradycyjną formę podkowy. Dominującym materiałem jest drewno dębowe. Pokrywa ono podłogi, ściany, sufit oraz fronty balustrad balkonów. Drewno było barwione amoniakiem, który nadał mu ciemny kolor. Co ciekawe, barwienie odbywało się w Polsce. Nad giętymi elementami pracowali szkutnicy z Norwegii.

Ważnym elementem sali teatralnej jest żyrandol. Ma on formę owalnego plafonu o szerokości 8,5 metra i długość 7 metrów. Wykonano go z ręcznie ciętych szklanych kryształów oraz diod LED. Żyrandol jest nie tylko głównym źródłem oświetlenia widowni, ale też ekranem akustycznym, rozpraszającym dźwięk i odbijającym go w stronę publiczności.

Niezwykłą jest też kurtyna w głównej sali teatralnej, zaprojektowana przez amerykańską artystkę Pae White. To tkany cyfrowo gobelin, na którym odwzorowana jest fotografia pomiętej folii aluminiowej.

Dwie mniejsze sale mają 400 oraz 200 miejsc siedzących.

Opera w Oslo - fabryka

Cześć administracyjno-produkcyjna, dostępna wyłącznie dla pracowników, to tzw. przestrzeń fabryczna. Jest ona częściowo wyłożona częściowo metalowymi panelami. Panele wytłoczone sferycznymi elementami, w zależności od kąta padania, natężenia i koloru światła dają zmienny efekt wizualny

Opera w Oslo z lotu ptaka
Opera w Oslo z lotu ptaka
Fot. Maykova Galina / shutterstock

Opera w Oslo - nagrody

Budowa opery trwała od 2003 do 2007 roku. Kosztowała 4,4 miliarda koron norweskich. Otwarto ją 12 kwietnia 2008 roku, a w gali uczestniczyli m.in. król Norwegii Harald V, królowa Danii Małgorzata II i pełniąca funkcję prezydenta Finlandii Tarja Halonen. Podczas ceremonii wystawiono operę „Nabucco”, w której chór niewolników utworzyło 450 ochotników: pracownicy, dostawcy i robotnicy stanęli na scenie w ochronnych ubraniach i kaskach.

Już w pierwszym roku po otwarciu gmach odwiedziło ok. 1,3 miliona osób. Opera stałą się jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Norwegii.

Już w 2008 roku gmach zdobył główną nagrodę na Światowym Festiwalu Kultury, a rok później – w 2009 r. także prestiżową nagrodę im. Miesa van der Rohe, przyznawaną przez Unię Europejską za wybitne realizacje architektoniczne.

Skomentuj:

Opera w Oslo - jak wielka góra lodowa [IKONY ARCHITEKTURY]